Warszawa odblokowuje największą salę koncertową w Polsce przy Grochowskiej

Warszawa odblokowuje największą salę koncertową w Polsce przy Grochowskiej

Przy Grochowskiej od dawna czuć było, że ta budowa nie jest zwykłą miejską inwestycją, tylko długim oczekiwaniem na coś większego. Od 1 kwietnia Sinfonia Varsovia przejdzie pod wspólne prowadzenie Warszawy i Ministerstwa Kultury, a do projektu trafią pieniądze, które mają przesunąć go z etapu planów do realnego placu budowy. W tle jest sala, która ma stać się największą w Polsce, i miejsce, które już teraz zmienia muzyczną mapę prawobrzeżnej Warszawy. To właśnie tam rozstrzyga się dziś, jak będzie wyglądała jedna z najgłośniejszych kulturalnych inwestycji w mieście.

  • Pieniądze z ministerstwa mają otworzyć drogę do budowy
  • Sala na 1877 miejsc i foyer, które ma żyć także poza koncertami
  • Zanim ruszy wielka sala, otworzą się pierwsze odnowione wnętrza

Pieniądze z ministerstwa mają otworzyć drogę do budowy

Podpisana umowa między miastem a resortem kultury zmienia układ sił wokół Sinfonii Varsovii. Warszawa i ministerstwo będą wspólnie prowadzić instytucję, a wraz z tym pojawi się dodatkowe finansowanie, które ma pozwolić rozstrzygnąć przetarg na głównego wykonawcę drugiego etapu inwestycji.

“To dobra wiadomość, dzięki tej umowie otrzymamy dodatkowe środki finansowe od rządu na budowę nowoczesnej, największej sali koncertowej w Polsce” – powiedział Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy.

Z komunikatu miasta wynika, że resort przekaże na ten cel 180 mln zł. To właśnie ta kwota ma domknąć najtrudniejszy moment inwestycji i uruchomić budowę obiektu, który od lat był jednym z najbardziej ambitnych projektów kulturalnych w stolicy. Wykonawca po podpisaniu umowy ma dostać 3,5 roku na realizację zadania.

Sala na 1877 miejsc i foyer, które ma żyć także poza koncertami

Drugi etap prac zakłada powstanie głównej sali koncertowej na 1877 miejsc. Projekt powstał we współpracy z akustykami z Berlina i Brukseli, co pokazuje, że nie chodzi wyłącznie o efektowny budynek, ale o salę przygotowaną pod wymagający repertuar i bardzo konkretny dźwięk.

W centrum założenia ma się znaleźć duże foyer, widoczne przez wysokie przeszklenia i otwarte również dla osób, które nie przychodzą na koncert. To ważny sygnał dla miasta – obiekt ma nie być zamkniętą twierdzą dla melomanów, ale miejscem, które wciąga ulicę do środka.

W tym samym etapie przewidziano też:

  • salę kameralną na około 400 osób,
  • sale prób,
  • magazyny,
  • zaplecze artystyczne i techniczne,
  • renowację dwóch północnych oficyn,
  • promenadę z tarasem widokowym.

Całość ma stworzyć nie tylko nową scenę muzyczną, lecz także rozbudowany kompleks, który będzie pracował przez cały dzień, a nie tylko w godzinach wieczornych koncertów.

Zanim ruszy wielka sala, otworzą się pierwsze odnowione wnętrza

Na Grochowskiej kończy się już pierwszy etap inwestycji, skupiony na modernizacji trzech zabytkowych budynków. Jeszcze w tym roku mają zostać udostępnione kameralne sale koncertowe i przestrzenie edukacyjne w Pałacu, Pawilonie Zachodnim i Pawilonie Muzycznym.

Wartość tych prac przekracza 136 mln zł. Dla warszawskiej publiczności oznacza to, że Sinfonia Varsovia zacznie rozszerzać działalność jeszcze zanim powstanie główna sala. W najbliższych sezonach na Pradze-Południe instytucja ma koncentrować się przede wszystkim na repertuarze kameralnym i programie edukacyjnym.

To ważne także dlatego, że Sinfonia Varsovia nie jest nowym zespołem, który dopiero buduje swoją pozycję. Orkiestra działa od 1984 roku, a od 2008 jest samorządową instytucją kultury miasta. Jej program od lat obejmuje koncerty symfoniczne i kameralne, wydarzenia dla najmłodszych, festiwale oraz muzyczne projekty dla różnych grup odbiorców. Teraz ta działalność ma dostać w Warszawie zupełnie nową, większą oprawę.

na podstawie: UMS Warszawa.