Płomienie pod maską na Pradze-Północ. O krok od większej tragedii

FOT. Straż Miejska Warszawa
Strażnicy miejscy zauważyli nocą dym i ogień wydobywające się spod maski zaparkowanego SUV-a przy ulicy Szymanowskiego na warszawskiej Pradze-Północ. Wokół stały inne auta, tuż obok był budynek mieszkalny, więc liczyła się każda sekunda. Na miejsce błyskawicznie ruszyły straż pożarna i policja.
Do groźnego pożaru samochodu doszło w nocy z 25 na 26 marca. Patrol straży miejskiej z VI Oddziału Terenowego jechał wtedy rejonem Pragi-Północ, w okolicach placu Hallera. W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli krótki błysk w lusterku wstecznym, a po zawróceniu zobaczyli już dym i płomienie wydobywające się spod maski zaparkowanego przy ulicy Szymanowskiego SUV-a.
Sytuacja od początku wyglądała bardzo poważnie. Samochód stał przy budynku mieszkalnym, a obok, jeden przy drugim, znajdowały się kolejne zaparkowane auta. Strażnicy miejscy natychmiast powiadomili straż pożarną i sprawdzili, czy w płonącym pojeździe albo w jego pobliżu nie ma ludzi. Próbowali jeszcze stłumić ogień gaśnicą samochodową, ale sprzęt powstrzymał pożar tylko na krótko.
Kiedy gaśnica się wyczerpała, funkcjonariusze odsuwali od miejsca zdarzenia ciekawskich, którzy zaczęli zbierać się na ulicy. W tym czasie na Szymanowskiego dotarła policja oraz trzy wozy strażackie wezwane przez strażników miejskich. Załogi bardzo szybko opanowały ogień i nie dopuściły do rozprzestrzenienia się pożaru.
Nikt nie ucierpiał. Nie było też informacji o zarzutach czy karach, bo w opisie zdarzenia nie wskazano sprawcy ani przyczyny zapalenia się auta. Liczy się jednak to, że reakcja służb była natychmiastowa, a ogień nie zdążył objąć kolejnych pojazdów ani zagrozić mieszkańcom pobliskiego budynku.
To był ten typ interwencji, w której o wszystkim decydują sekundy. Gdyby strażnicy miejscy nie zauważyli płomieni w porę, skończyłoby się nie na spalonym SUV-ie, ale na pożarze z prawdziwym, bardzo groźnym rozmachem.
na podstawie: SM Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy
Ostatnie Artykuły

Medale za pracę bez rozgłosu trafiły do 14 osób z Mazowsza

W Groszku padnie pytanie, jak mówić, żeby druga strona naprawdę usłyszała

Na Bielanach las zamienia się w salę warsztatową na cały kwiecień

Na Bielańskiej znów zabrzmiał apel pamięci o ludziach Akcji pod Arsenałem

Na stadionie pilnował 56 tysięcy kibiców - dziś uczy przyszłych policjantów

Na Ursynowie startuje strefa, w której ruch łączy trzy pokolenia

Rowerzystka wpadła pod dostawczaka na oczach strażników - pomoc ruszyła natychmiast

Żoliborz stawia na duży kompleks dla najmłodszych i rusza z budową przy Ficowskiego

Ursynowskie boiska przejdą metamorfozę za blisko 4 miliony złotych

W Rembertowie wiosna zacznie się od ruchu – darmowe zajęcia rozpisano na cały tydzień

Mecz Polska - Albania pod czujnym okiem policji w Warszawie

Jedno złośliwe zdanie i lawina - KADR JUNIOR wraca z mocnym seansem

Targówek pod lupą służb po zgłoszeniu o zwierzętach na spornym terenie

