Nurogęsi znów ruszą na Wisłę, a Warszawa rozstawi ciche patrole

Na wiosnę Warszawa znów na chwilę zwalnia, choć tylko w jednym, bardzo konkretnym miejscu. Z Łazienek Królewskich w stronę Wisły ruszają nurogęsie rodziny, a ich przejście przez miasto zamienia się w starannie pilnowaną operację z udziałem 30 wolontariuszy i pracowników Zarządu Zieleni m.st. Warszawy. W tle jest niecodzienny widok, ale też bardzo realne ryzyko – dla małych ptaków największe zagrożenie stanowią ulice i ruch samochodowy.
- Patrole wrócą na trasę z Łazienek Królewskich nad Wisłę
- Najtrudniejszy odcinek zaczyna się tam, gdzie kończy się park
- Zakątek Nurogęsi ma utrwalić miejsce, w którym przyroda wchodzi do miasta
Patrole wrócą na trasę z Łazienek Królewskich nad Wisłę
Od 1 kwietnia do końca maja Zielony Wolontariat Zarządu Zieleni m.st. Warszawy ponownie będzie sprawdzał trasę, którą nurogęsie rodziny przemieszczają się z Łazienek Królewskich nad Wisłę. Patrole mają odbywać się trzy razy dziennie, a łącznie zaplanowano niemal 190 spacerów.
To nie jest zwykła obserwacja ptaków. Wolontariusze mają wypatrywać momentu, w którym pojawi się samica z młodymi, i natychmiast przekazywać informację pracownikom ZZW. Dzięki temu służby mogą odpowiednio zabezpieczyć przejście i ograniczyć ryzyko na trasie wędrówki. W tym roku kontrolą objęty zostanie także teren Parku Fosa i Stoki Cytadeli, bo z wcześniejszych doświadczeń wynika, że stamtąd również mogą ruszać rodziny nurogęsi.
Najtrudniejszy odcinek zaczyna się tam, gdzie kończy się park
Nurogęś to jedyny w Polsce gatunek tracza, który się tu lęgnie. Samice składają jaja w dziuplach starych drzew, a łazienkowskie ptaki od lat korzystają właśnie z takich kryjówek. Gdy młode się wyklują, samica niemal od razu prowadzi je w stronę Wisły. Ich droga wiedzie przez łazienkowskie stawy, Kanał Piaseczyński i Port Czerniakowski, czyli przez miejsca, gdzie natura i miejski ruch stykają się ze sobą bardzo ostro.
Największe zagrożenie pojawia się przy sześciopasmowej ul. Czerniakowskiej. Tam o bezpieczeństwo ptaków muszą dbać już nie tylko wolontariusze, ale także przeszkoleni pracownicy ZZW, którzy mogą kierować ruchem. W razie potrzeby wspiera ich Straż Miejska oraz Policja. To właśnie ta współpraca decyduje, czy młode przejdą bezpiecznie przez najbardziej narażony fragment trasy.
Zakątek Nurogęsi ma utrwalić miejsce, w którym przyroda wchodzi do miasta
Akcja ma już swoją historię. W poprzednich latach udało się dzięki niej przeprowadzić do Wisły niemal 150 młodych nurogęsi. Dla miasta to nie tylko liczba, ale też dowód, że dobrze zorganizowana ochrona naprawdę działa, jeśli w porę włączy się ludzi, którzy znają teren i potrafią reagować bez zbędnego chaosu.
W 2025 roku przy Porcie Czerniakowskim powstał też Zakątek Nurogęsi, zrealizowany przez ZZW w ramach projektu z budżetu obywatelskiego. To miejsce ma służyć edukacji przyrodniczej i pomagać w ochronie szlaku, którym ptasie rodziny zmierzają ku głębokiej wodzie portu. Partnerem działań jest Muzeum Łazienki Królewskie, które wspiera ochronę nurogęsi i organizuje wydarzenia przybliżające ich zwyczaje.
W razie spotkania z nurogęsią z młodymi najlepiej:
- zatrzymać się i nie podchodzić bliżej niż na około 5 metrów
- trzymać psy na smyczy
- zachować ciszę i spokój
- nie zaganiać samicy z młodymi z powrotem do parku
- nie przeganiać ptaków od jezdni, bo właśnie tędy chcą przejść nad Wisłę
- nie dokarmiać nurogęsi
- powstrzymać osoby biegnące, jadące na rowerze albo na deskorolce, jeśli wchodzą w trasę ptaków
W razie potrzeby można też zgłosić sytuację:
- Zarząd Zieleni m.st. Warszawy – 48 22 277 42 00
- Straż Miejska – 986
- Policja – 997
na podstawie: UMS Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy
