Opuszczona hala na Czerniakowie - trójka młodych przyłapana na malowaniu

W jednej z hal dawnej fabryki strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego zastali trzech młodych z farbami i sprejami. Dwaj byli jeszcze niepełnoletni, jeden miał 18 lat — interwencja zakończyła się wyprowadzeniem i przekazaniem sprawy policji.
Strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego podczas patrolu w rejonie ośrodka terapii uzależnień przy ulicy Czerskiej zwrócili uwagę na niezabezpieczone wejście na teren opuszczonych zakładów mechanicznych. W kilku na wpół zrujnowanych budynkach leżało rozbite szkło i inne niebezpieczne elementy infrastruktury, które - jak podaje Straż Miejska - skłoniły funkcjonariuszy do sprawdzenia wnętrza.
W jednej z hal, jak podaje Straż Miejska - II Oddział Terenowy: “w jednej z hal „pracowało” z zapałem trzech młodzieńców.” Strażnicy wyprowadzili młodych z niebezpiecznego terenu, a na miejsce wezwano policję oraz ochronę posesji. Pracownik ochrony - na oczach strażników miejskich - zabezpieczył wejście do obiektu.
Opuszczone hale wciąż przyciągają - szybka interwencja służb zapobiegła dalszym zniszczeniom, ale problem pozostaje widoczny.
Policja przejęła sprawę nielegalnego wejścia na teren i niszczenia pozakładowego mienia. W raporcie odnotowano, że zatrzymani to dwaj czternastolatkowie i jeden osiemnastolatek. powołanie się na Kodeks Karny wskazuje, że takie czyny mogą być ścigane jako nielegalne wejście na teren oraz uszkodzenie mienia; decyzję o ewentualnych zarzutach podejmą śledczy.
Interwencja przeprowadzona przez straż miejską i przekazanie sprawy policji pokazują szybki czas reakcji służb na zgłoszone zagrożenie. Teren pozostaje zabezpieczony przez ochronę. Policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające.
na podstawie: Straż Miejska Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

