[SIATKÓWKA] Sensacja w PlusLidze – PGE Projekt Warszawa – Cuprum Stilon Gorzów 0:3, goście przerwali passę

2 min czytania
[SIATKÓWKA] Sensacja w PlusLidze – PGE Projekt Warszawa – Cuprum Stilon Gorzów 0:3, goście przerwali passę

PGE Projekt Warszawa – Cuprum Stilon Gorzów 0:3 (20:25, 22:25, 19:25). Na Torwarze niżej notowane Cuprum sprawiło wielką niespodziankę, nokautując wicelidera i niemal zapewniając sobie utrzymanie – zwycięstwo zwiększyło ich przewagę nad strefą spadkową do siedmiu punktów.

Przebieg spotkania – set po secie

Pierwszy set zaczynał się jak typowa walka gospodarzy o kontrolę nad boiskiem, ale to goście szybko przejęli inicjatywę. Cuprum utrzymało przewagę, konsekwentnie punktując i wymuszając błędy Warszawy – wynik 25:20 mówi sam za siebie. Miejscowi nie potrafili znaleźć sposobu na szczelną grę rywali, którzy zarysowali plan na mecz już od pierwszej partii.

Druga odsłona była bardziej wyrównana. Warszawianie próbowali gonić wynik, ale przed jej rozpoczęciem szyki zespołu z Warszawy zostały zaskoczone zmianą w bloku – Jakub Kochanowski nie wyszedł na drugiego seta i zastąpił go Karol Kłos. Rotacja nie przełożyła się jednak na odwrócenie losów seta; Cuprum dowiozło przewagę do końca i zapisało kolejne 25 punktów, kończąc partię przy 25:22.

Trzeci set odsłonił już wszystkie słabości gospodarzy z tego dnia. Goście prowadzili grę, kontrolowali tempo i nie pozwalali Warszawie rozkręcić ataku, zamykając spotkanie przekonującym 25:19. Publiczność na Torwarze niemal przecierała oczy ze zdumienia, obserwując, jak niżej notowany zespół serią punktów rozbija wicelidera.

Na koniec wieczoru wyróżnienie MVP trafiło do Mathisa Henno, który był najjaśniejszym punktem zwycięzców i zebrał najwięcej oklasków po meczu.

Znaczenie wyniku dla tabeli i lokalnych emocji

Ta wygrana ma dla Cuprum wymiar historyczny – drużyna pokonała Projekt po raz pierwszy od ośmiu lat i znacząco przybliżyła się do utrzymania w PlusLidze. Zwycięstwo w 22. kolejce zwiększyło ich przewagę nad strefą spadkową do siedmiu punktów, co w praktyce daje im komfort w końcówce sezonu.

Dla Projektu porażka na własnym parkiecie to poważny policzek – wicelider schodzi z boiska pokonany i musi szybko poskładać formę przed kolejnymi starciami. Dla warszawskich kibiców wieczór okazał się gorzki, ale na miejskiej mapie sportowych emocji to kolejny rozdział w tym sezonie PlusLigi, który bez wątpienia jeszcze dostarczy niespodzianek.

PGE Projekt WarszawaStatystykaCuprum Stilon Gorzów
0Sety3
20I set25
22II set25
19III set25

Autor: redakcja sportowa echowarszawy.pl