Mała dziura - duże szkody. Straż Miejska zabezpiecza zapadliska w Warszawie

Patrol Straży Miejskiej zabezpieczył zapadlisko o głębokości około 25 cm przy zatoce przystanku na skrzyżowaniu Jugosłowiańskiej i Bora-Komorowskiego. W innym miejscu - mniejsza dziura w Wawrze - uszkodziła koło jednemu z kierowców, zanim służby dotarły na miejsce.
Zimowe wahania temperatur osłabiają nawierzchnię asfaltową - informuje Straż Miejska m.st. Warszawy. Dyspozytorzy przyjmują zgłoszenia przez aplikację i numer 19115 czynny całą dobę, po czym wysyłają na miejsce odpowiednie służby.
W piątek 13 lutego patrol straży miejskiej otrzymał zawiadomienie o zapadlisku przy zatoce przystanku na skrzyżowaniu ulic Jugosłowiańskiej i Bora-Komorowskiego. Ubytek miał około 25 cm głębokości, nie był od razu widoczny i mógł uszkodzić zawieszenie przejeżdżających aut. Funkcjonariusze wezwali pogotowie drogowe i zabezpieczyli miejsce, ustawiając radiowóz przed dziurą.
W nocy z soboty na niedzielę strażnicy interweniowali przy mniejszym ubytku we Wawrze. Zanim patrol dotarł na miejsce, jeden z kierowców uszkodził koło. I ten ubytek został przekazany pogotowiu drogowemu przez zawiadamiających funkcjonariuszy.
Straż Miejska przypomina o ostrożnej jeździe podczas skoków temperatur i prosi o zgłaszanie zauważonych uszkodzeń nawierzchni pod numer 19115 lub przez miejską aplikację - to sposób, by szybciej usunąć zagrożenie i zmniejszyć ryzyko uszkodzeń pojazdów.
na podstawie: SM Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

