Policja Warszawa: Jeden odpowie za wyrzucanie puszek i mebli przez okno, a drugi za posiadanie narkotyków
Mokotowscy wywiadowcy wezwani na miejsce zakłócenia ciszy nocnej na warszawskim Ksawerowie zatrzymali 26-latka i jego o rok starszego kolegę podejrzanych o posiadanie środków odurzających ujawnionych w mieszkaniu, które wynajmował straszy z nich. Młodszy z mężczyzn mający około jednego promila alkoholu w organizmie twierdził, że to nie jego narkotyki i to nie on wyrzucał przedmioty przez otwarte okno balkonowe. Najemca lokalu o nieco większym stężeniu alkoholu w organizmie również zaprzeczał, że to nie jego narkotyki. Obaj trafili do policyjnego aresztu.
Po interwencji przeprowadzonej przez policjantów z mokotowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego do mieszkania wpuszczony został pies służbowy wyspecjalizowany do poszukiwania narkotyków. Oprócz kilku gramów mefedronu rozsypanego na folii aluminiowej na stole stojącym na środku pokoju, a także wagi, na której znajdowały się resztki narkotyków w przeszukiwanym mieszkaniu, nic nie ujawniono. Policyjni technicy oraz śledczy zabezpieczyli ślady niezbędne do ustalenia posiadacza środków odurzających, ponieważ obaj zatrzymani panowie twierdzili, że narkotyki nie należą do nich. Główny najemca lokalu, z którego wyrzucane były puszki po piwie i meble oraz jego gość dalszą część nocy spędzili w policyjnych celach.
W tym czasie śledczy zebrali materiał dowodowy, który był wystarczający, aby przedstawić zarzuty posiadania środków odurzających 27-letniemu mężczyźnie. Twierdził on, że narkotyki należą do przypadkowych znajomych, których nie zna, nie wie, gdzie mieszkają, nie zna ich numerów telefonów i na pewno by ich nie rozpoznał. Policjanci zaprotokołowali wyjaśnienie podejrzanego, które razem z aktami sprawy i zawartymi w nich dowodami trafią do mokotowskiej prokuratury nadzorującej postępowanie, a następnie do sądu, który może skazać podejrzanego na 3 lata więzienia. Młodszy z zatrzymanych po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty popełnienia wykroczeń polegających na zakłóceniu spoczynku nocnego mieszkańców budynku oraz wyrzucania przez okno balkonowe przedmiotów bez zachowania należytej ostrożności. W tej sprawie funkcjonariusze sporządzą wniosek do sądu o ukaranie mężczyzny. Grozi mu kara grzywny do 5000 zł.
podkom. Robert Koniuszy/ag
![]()
Ostatnie Artykuły

Na trasie Warszawa–Berlin pojedzie wagon z koncertami i warsztatami

Weekend z frezowaniem w Warszawie. Zamknięte ulice i objazdy dla kierowców

W Ursusie upamiętnią obóz dla wypędzonych warszawiaków

Wieczorne utrudnienia na Bielanach. Siedziba Straży Miejskiej wyłączona z użytku

Pod placem Młynarskiego znaleziono ruiny kamienicy i luksusowe przedmioty

Bez koła przejechała 400 metrów. 34-latka z zarzutami i aresztem

Trzynaście odznaczeń podczas gali 20-lecia nadzoru finansowego

Prezydent o przyszłości KNF. Padły słowa o gotówce, Bliku i cyberbezpieczeństwie

Słowa założycieli KOR pojawiły się na Pałacu Prezydenckim

Samorządy województw apelują do rządu. Chodzi o transformację energetyczną

127 wytwórców i dziesiątki pokazów. Tak promowano polską żywność

47-latek rzucał hulajnogami na Kamionku. Interweniowali strażnicy

Gekon z Sardynii ukrył się w walizce. Ekopatrol zabrał go do zoo

Mieszkańcy podejrzewali alkohol i narkotyki. 41-latek potrzebował innej pomocy
Przydatne dane teleadresowe
- Teatr Klasyki Polskiej w Warszawie - kontakt, bilety, repertuar i dojazd
- Poczta Polska Usługi Cyfrowe - kontakt, siedziba i usługi cyfrowe Envelo
- Centrum Wsparcia Społecznego "Na Targówku" - kontakt, godziny, zasady przyjęcia
- Centrum Łowicka w Warszawie - kontakt, godziny, zajęcia stałe i dojazd
- Zarząd Zieleni. Warszawy - kontakt, godziny i najważniejsze sprawy
- Centrum Zdrowia Warszawa Targówek - Przychodnia Specjalistyczna dla Dzieci i Młodzieży: kontakt, godziny, rejestracja
