SMW Warszawa: Strażnicy miejscy uczcili setną rocznicę urodzin powstańczego bohatera
Pałacyk Michla, Żytnia, Wola, bronią jej chłopcy od Parasola”… Tę rozsławioną przez Mieczysława Fogga powstańczą piosenkę znają dzisiaj wszyscy. Mało kto pamięta, że dowódcą obrony tej wolskiej reduty był Janusz Brochwicz-Lewiński ps. Gryf”, który dzisiaj skończyłby 100 lat. Z tej okazji strażnicy miejscy złożyli dzisiaj wieniec pod Jego pomnikiem na wojskowych Powązkach.
Generał brygady Janusz Brochwicz-Lewiński urodził się w ziemiańskiej rodzinie o tradycjach wojskowych. Jego życie mogłoby posłużyć za kanwę dobrego filmu. W kampanii wrześniowej walczył na terenie wschodniej Polski, gdzie po agresji sowieckiej dostał się do niewoli. Nie wiedział, że NKWD wydało już wyrok śmierci na podchorążych biorących aktywny udział w walce z oddziałami Armii Czerwonej. Nie czekając na to co przyniesie los uciekł z transportu i pieszo przedostał się na teren Generalnego Gubernatorstwa. W 1940 r. osiadł w Puławach, gdzie brał aktywny udział w tworzeniu zbrojnego podziemia. Pracując w administracji zajmował się wywiadem. Gdy w 1942 r. został zdekonspirowany znów udało mu się uciec. Krótko ukrywał się w Lublinie i Janowie Lubelskim, by wkrótce zostać dowódcą oddziału partyzanckiego. Jego żołnierze atakowali konwoje niemieckie. Znani byli z tego, że odbierali Niemcom broń i wyposażenie, ale jeńców puszczali wolno. Skuteczność oddziału doceniło dowództwo Armii Krajowej, które przeniosło Janusza Brochwicz-Lewińskiego do Warszawy. W stolicy zajął się szkoleniem żołnierzy z batalionu do zadań specjalnych Parasol”. Podczas Powstania Warszawskiego zasłynął jako obrońca wspomnianego Pałacyku Michla (właśc. Pałacyku Michlera), a kilka dni później wściekle atakowanego przez Niemców cmentarza ewangelickiego na Woli. Ranny w szczękę został wyeliminowany z dalszych walk. Po zakończeniu powstania trafił do obozów jenieckich. Myliłby się jednak ktoś, kto pomyślał, że to był koniec jego przygód z wojskiem. Po wyzwoleniu obozu w Murnau trafił do szpitala w Wielkiej Brytanii. Pozostał tam na emigracji wstępując do III królewskiego pułku huzarów czyli przybocznej gwardii króla Jerzego VI. Wpisane w jego naturę poszukiwanie przygód sprawiło, że podjął się misji wywiadowczych w Palestynie i Sudanie. Po przejściu na emeryturę nadal pracował w brytyjskich placówkach dyplomatycznych w Niemczech i aktywnie działał w polskich organizacjach kombatanckich. W 2002 r. zdecydował o powrocie na stałe do Polski. W maju 2007 r. Rada Miasta nadała pułkownikowi tytuł Honorowego Obywatela Warszawy. Otrzymał też Krzyż Kawalerski Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyż Oficerski i Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, dwukrotnie Krzyż Walecznych, Krzyż AK, Krzyż Partyzancki, Warszawski Krzyż Powstańczy, Krzyż Kampanii Wrześniowej i Złoty Medal Za Zasługi Dla Obronności Kraju, a także Honorową Odznakę Straży Miejskiej m. st. Warszawy. W 2008 r. prezydent RP nadał Gryfowi” stopień generała brygady.
Janusz Brochwicz-Lewiński ps. Gryf” od początku był wielkim przyjacielem stołecznych strażników miejskich. Chętnie gościł na naszych ważnych uroczystościach, zawsze podkreślając, że funkcjonariusze jak żadna inna formacja kontynuują powstańcze tradycje. Jako wyraz wdzięczności dla niezłomnej postawy generała było wydanie staraniem Straży Miejskiej m. st. Warszawy jego wspomnień pt. Robiłem swoją robotę”. I choć tego wspaniałego człowieka nie ma już z nami od trzech lat, to pamięć o Nim jest nadal żywa w naszej formacji. Wyrazem tego było złożenie dzisiaj, w setną rocznicę Jego urodzin, pamiątkowego wieńca na Wojskowych Powązkach. Cześć Jego pamięci!
Ostatnie Artykuły

Ubrania nie muszą znikać z szafy. Na Pradze-Południe będzie warsztat

Pustynia w słoiku trafi do biblioteki na Pradze Południe

Na placu Szembeka zabrzmią szlagiery i ruszy potańcówka

Nowe boiska w SP 168 otwarte. Uczniowie od razu ruszyli do gry

Wtorki z szydełkiem w Międzypokoleniowej Klubokawiarni rozkręcają Warszawę

Europa i państwo bez tajemnic dla młodych z Mazowsza

W Wilanowie dzieci uczyły się bezpiecznej drogi pieszo i na kółkach

Interwencja przy Ludwiki skończyła się atakiem na strażnika

Żółta lokomotywa na nowych torach metra – ruszyły próby na Mory

Pieniądze z Mazowsza dla powiatu wyszkowskiego. Wsparcie idzie na drogi i zdrowie

Warszawa po zmroku z 114 metrów - Taras Widokowy Nocą wraca na lato

Deskorolkowe starcie wraca na Ursynów. Do wygrania 10 tysięcy złotych

Muranowski krąg kobiet w Muranowie - rozmowa bez presji i bezpieczna przestrzeń

Na Mazowszu przybywa czarnych punktów nad wodą. Ratownicy dostaną wsparcie
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Archiwistyki Społecznej w Warszawie - kontakt, szkolenia i narzędzia dla archiwistów
- Parafia św. Elżbiety w Warszawie - kontakt, kancelaria, nabożeństwa
- Centrum Promocji Kultury Praga-Południe - kontakt, godziny, dojazd
- Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie - kontakt, homologacja, certyfikacja i badania
- Centrum Odwykowe SPZOZ w Warszawie - poradnie, oddziały dzienne i terapia uzależnień
- Instytut Historii Nauki PAN w Warszawie - kontakt, biblioteka, publikacje
