Nowa foka w Warszawskim ZOO. Ebbson zamieszkał z Nidą

Nowa foka w Warszawskim ZOO. Ebbson zamieszkał z Nidą

Pierwsze spotkania w basenie fok przebiegły spokojnie. Młody samiec Ebbson zamieszkał z Nidą w Warszawskim ZOO i stopniowo poznaje nowe otoczenie. Jest łagodny, ale ostrożny – gdy coś go zaskoczy, błyskawicznie wskakuje do wody. Nieoczekiwanie płoszą go nawet mewy.

Ebbson urodził się 3 marca 2025 roku w Skansenie w Sztokholmie. Do stołecznego ogrodu przyjechał 30 października 2026 roku. To szarytka morska, nazywana też foką szarą – największy gatunek fok występujący w Bałtyku. Samce tego gatunku często wyróżniają się ciemniejszym umaszczeniem.

  • Ze Sztokholmu trafił do basenu Nidy
  • Śledzie i treningi pomagają mu w aklimatyzacji

Ze Sztokholmu trafił do basenu Nidy

W poprzednim miejscu Ebbson mieszkał w basenach z fokami szarymi i pospolitymi. Trzymał się blisko przedstawicieli swojego gatunku, unikał konfliktów z mniejszymi sąsiadkami, choć zdarzało mu się podkradać im ryby. W grupie zajmował niższą pozycję, ale był przyjazny wobec młodszych osobników.

Teraz oswaja się z basenem Nidy oraz nowymi opiekunami. Jego ostrożność oznacza, że potrzebuje czasu, by zaufać ludziom i przyzwyczaić się do otoczenia. Odwiedzający mogą więc zobaczyć go zarówno przy basenie, jak i w wodzie, do której ucieka, gdy coś go zaskoczy.

Więcej aktualności z Warszawy znajdziesz na stronie głównej echowarszawy.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na echowarszawy.pl/wydarzenie.

Śledzie i treningi pomagają mu w aklimatyzacji

Najchętniej je śledzie, ale dostaje także makrele i witlinki. Jest przyzwyczajony do treningów medycznych: reaguje na dłoń opiekuna oraz specjalny wskaźnik w kształcie gwiazdki, nazywany targetem. Ryby przyjmuje z ręki, a część samodzielnie wyławia podczas aktywności przygotowywanych przez opiekunów. Takie zajęcia urozmaicają codzienność zwierząt i zachęcają je do naturalnych zachowań.

Ebbson dopiero buduje relację z Nidą i przyzwyczaja się do nowego miejsca. Warto zajrzeć do basenu fok podczas wizyty w Warszawskim ZOO, pamiętając, że samiec może potrzebować chwili, zanim pokaże się bliżej.

na podstawie: UMS Warszawa.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji