Kaczki na Forcie Bema są bezpieczne. Urzędnicy szukają wyjścia z suszy

W fosie Fortu Bema woda cofnęła się wyraźnie, ale ptaki nadal mają gdzie pływać. Podczas kontroli urzędnicy zobaczyli odcinek zbiornika o długości około 700 metrów, na którym były dorosłe kaczki z pisklętami. Wydział Ochrony Środowiska uspokaja, że sytuacja jest monitorowana, a równolegle trwa szukanie sposobu, by sztuczny zbiornik przetrwał kolejne suche miesiące. To efekt nie jednego incydentu, lecz długiego procesu, w którym pogodowa huśtawka coraz mocniej zaciska się na warszawskich wodach.
- Fosa żyje z deszczu, roztopów i tego, co spłynie z okolicy
- Susza zmusiła do zwężenia lustra wody
- Trwa szukanie rozwiązania, które wytrzyma więcej niż jeden sezon
Fosa żyje z deszczu, roztopów i tego, co spłynie z okolicy
Fosa przy Forcie Bema nie jest naturalnym jeziorem, tylko sztucznym zbiornikiem. Zasilają ją przede wszystkim wody opadowe i roztopowe spływające z okolicznych osiedli, Bemowskiego Ośrodka Piłki Nożnej, dróg, parkingów oraz dachów budynków Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Zanim ta woda trafi do fosy, przechodzi przez separator, więc cały układ działa jak precyzyjnie ustawiony system, a nie przypadkowy ciek.
To ważne także dla mieszkańców i spacerowiczów. Jeśli w okolicy długo nie pada, zbiornik nie ma z czego czerpać pełnymi garściami. Każdy suchy tydzień odbija się tu szybciej niż w wielu innych miejscach Warszawy, bo fosa zależy od pogody i od tego, ile wody spłynie z otoczenia.
Susza zmusiła do zwężenia lustra wody
Obecny spadek poziomu wody urzędnicy wiążą przede wszystkim z wieloletnią suszą hydrologiczną i obniżaniem się poziomu wód gruntowych, z czym mierzy się teraz cały kraj. W czerwcu podjęto więc decyzję o ograniczeniu powierzchni lustra wody. W fosie pojawiły się dwa wygrodzenia, a w razie potrzeby ma być uruchamiane krótkotrwałe, awaryjne zasilanie z ujęcia głębinowego.
Celem jest utrzymanie większej głębokości na najniżej położonym odcinku zbiornika. To właśnie z tej części korzystają ptaki i drobne ssaki, dla których płytka, wysychająca woda szybko staje się barierą. Podczas kontroli 24 czerwca wciąż utrzymywał się tam odcinek wody o długości około 700 metrów, a na nim pływały kaczki z pisklętami.
Władze przypominają przy tym, że ujęcie głębinowe ma przede wszystkim znaczenie awaryjne dla mieszkańców i stanowi element infrastruktury krytycznej. Z tego powodu każda decyzja o wykorzystaniu tej wody do zasilania fosy zapada ostrożnie, w granicach pozwolenia wodnoprawnego i z uwzględnieniem bieżącej pogody.
Trwa szukanie rozwiązania, które wytrzyma więcej niż jeden sezon
Nie chodzi jednak wyłącznie o doraźne łatanie poziomu wody. Rozpoczęto już działania, które mają dać odpowiedź, jak poprawić sytuację na dłużej. Wyłoniono wykonawcę ekspertyzy dotyczącej warunków gruntowo–wodnych. Ma ona pokazać, jaki jest poziom wód gruntowych w rejonie Fortu Bema i jakie są możliwości lepszego zasilania fosy w przyszłości.
W maju wystąpiono też do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z pytaniem o możliwość zwiększenia limitu wody z ujęcia głębinowego, która zasila fosę. To właśnie tam rozstrzyga się pytanie, jak pogodzić potrzeby przyrody z obowiązkiem ochrony zasobu, który w pierwszej kolejności ma zabezpieczać ludzi.
Na razie najważniejszy komunikat jest prosty: kaczki są bezpieczne, a sytuacja pozostaje pod nadzorem. Dla Fortu Bema to jednak także sygnał ostrzegawczy. Jeśli susza będzie się utrzymywać, sztuczny zbiornik będzie wymagał coraz dokładniejszego pilnowania, a nie tylko sezonowego reagowania.
na podstawie: Dzielnica Bemowo.
![]()
Ostatnie Artykuły

Ucieczka po kontroli zakończyła się na drzewie. Trzy osoby zatrzymane

Policyjne psy odnalazły narkotyki, sprawcę i ludzkie szczątki

Warszawski finał wakacji z muzyką. Na scenie B.R.O, Kacper Błoński i Oliwia Johnson

Wilanowska Potańcówka połączy pokolenia. Na parkiecie miejsce dla każdego

Defilada na Wisłostradzie przyciągnie uwagę. Kierowcy muszą liczyć się ze zmianami

Pieniądze pod presją emocji. UrsynLab pokaże źródła błędnych decyzji

Miejski videocast bije rekordy. „Warszawa Mówi” przyciąga widzów

Słonie w centrum uwagi. Warszawskie ZOO przypomni historię Erny

Rodzinny piknik przyciągnął mieszkańców do Parku Leśnika

Awantura przy odholowaniu aut w Warszawie. Zniszczył znak i został zatrzymany

Krzyki przy Parku Skaryszewskim. Strażnicy obezwładnili agresywnego 30-latka

Czołgi, F-35 i okręty na jednym święcie. Defilada wraca na Wisłostradę

W Czersku powstanie muzeum dla 500-letniej szkuty. Ruszył konkurs

Biblioteka Narodowa odkrywa swoje archiwa w 56. tomie rocznika
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Szczepana Pierwszego Męczennika w Warszawie - kontakt, kancelaria, sakramenty
- WORD Warszawa - Oddział Terenowy Bemowo: egzaminy, zapisy, terminy
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 16 w Warszawie - kontakt, zapisy, oferta
- Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie - kontakt, godziny, bilety, wystawy
- Wojskowa Specjalistyczna Przychodnia Lekarska SpecLek w Warszawie - kontakt, rejestracja, poradnie
- Parafia św. Jakuba Apostoła w Warszawie - msze, kancelaria, sakramenty
