W Jabłonowie magazyn pełen podróbek - policja znalazła też tysiące e-papierosów

W Jabłonowie magazyn pełen podróbek - policja znalazła też tysiące e-papierosów

FOT. KSP Warszawa

W kartonowym pudle wynoszonym z magazynu policjanci znaleźli to, czego szukali po sygnale o nielegalnym towarze. W Jabłonowie funkcjonariusze ze stołecznego Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną zabezpieczyli ponad 3 tysiące podrobionych produktów i ponad 1700 papierosów elektronicznych bez polskich znaków akcyzy. Zatrzymany został 34-letni obywatel Indii, któremu później przedstawiono zarzuty.

Policjanci z Komendy Stołecznej Policji pojechali do miejscowości Jabłonowo w powiecie piaseczyńskim, gdy dostali informację o wprowadzaniu do obrotu towarów z nielegalnie naniesionymi znakami towarowymi oraz o dystrybucji e-papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej. Na terenie magazynów zauważyli Citroena, a jego kierowcę, który wszedł do środka i po chwili wyszedł z kartonem. To właśnie ten ruch wzbudził ich zainteresowanie i doprowadził do sprawdzenia zawartości magazynu.

W środku potwierdziły się wcześniejsze ustalenia. W pudle i w magazynie leżało ponad 1700 papierosów elektronicznych z płynem nikotynowym w ilości ponad 90 tysięcy ml, co - jak wskazali policjanci - w świetle art. 63a KKS stanowi przestępstwo skarbowe. Zabezpieczono też ponad 3 tysiące sztuk elektroniki, galanterii i odzieży oznaczonych podrobionymi zastrzeżonymi znakami towarowymi znanych marek.

Śledczy ustalili, że wartość uszczuplenia podatku akcyzowego sięgnęła prawie 400 tysięcy złotych, a straty pokrzywdzonych firm oszacowano na około 3 miliony złotych. Mężczyzna, jak ustalili policjanci, sprzedawał towar na swoim stoisku na nocnym bazarze w Wólce Kosowskiej. Podczas dalszych czynności wyszło też na jaw, że na początku czerwca w czasie kontroli drogowej posłużył się podrobionym dokumentem prawa jazdy.

34-latek usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Piasecznie zarzuty za oznaczanie towarów podrobionymi zastrzeżonymi znakami towarowymi w celu wprowadzenia ich do obrotu - z Ustawy Prawo Własności Przemysłowej - oraz za sprzedaż wyrobów akcyzowych bez znaków akcyzy. Za te czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ta sprawa pokazuje, jak szybko handel podróbkami i nielegalnymi e-papierosami zamienia się w poważną sprawę karną, a nie w zwykły magazynowy “obrót towarem” - przy takich liczbach i takich stratach policja zwykle nie zostawia już miejsca na przypadek.

na podstawie: KSP Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KSP Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.