Na Wiśle szykują się wielkie regaty. Warszawa żyje wiosłami

W sobotę warszawski odcinek Wisły zamieni się w sportową arenę, na której łodzie popłyną jedno za drugą. Warsaw Head 2026 przyciągnie około 350 zawodniczek i zawodników z Polski i Europy, a dla widzów będzie to okazja, by zobaczyć, jak mocno wioślarstwo zakorzeniło się w stolicy. To już dziewiąta edycja regat, rozgrywanych między Mostem Łazienkowskim, Plażą Saską i Bulwarem Flotylli Pińskiej.
- Wisła coraz wyraźniej należy do wioślarzy
- Kluby nad rzeką budują szeroką mapę stołecznych wioseł
- Port Żerański i prawa strona rzeki przyciągają coraz więcej zawodników
Wisła coraz wyraźniej należy do wioślarzy
W warszawskim sporcie wodnym dzieje się coś więcej niż tylko kolejny start. Na rzece widać coraz liczniejsze osady, a obok klubów wyczynowych wyrasta też mocne zaplecze amatorskie. Jan Piotrowski, pełnomocnik prezydenta m.st. Warszawy ds. Wisły, zwraca uwagę, że wioślarstwo przestało być zajęciem dla wybranych, a stało się szerzej dostępną formą ruchu i rekreacji.
„Stało się ogólnodostępną formą rekreacji” – mówi Jan Piotrowski.
To właśnie dlatego Warsaw Head 2026 nie jest tylko jednorazowym wydarzeniem. Jest raczej widocznym znakiem większej zmiany, jaka zaszła nad Wisłą w ostatnich latach. Powstają nowe sekcje, przybywa klubów, a treningi odbywają się nie tylko na łodziach, lecz także na ergometrach. Dla warszawiaków oznacza to prosty obraz: rzeka coraz częściej przestaje być tłem, a staje się miejscem codziennej aktywności.
W dniu regat kibice będą mogli stanąć w kilku punktach nad wodą i obserwować ścigające się osady bez barier i formalności. Organizatorzy wskazują trzy miejsca, z których najlepiej będzie śledzić rywalizację:
- Most Łazienkowski
- Plaża Saska
- Bulwar Flotylli Pińskiej
Na plaży pojawią się leżaki z widokiem na metę, a około 15.00 zaplanowano finał i dekorację zwycięskich osad. Dla osób, które na co dzień nie mają kontaktu z tym sportem, to rzadka szansa, by zobaczyć w jednym miejscu łodzie treningowe i sprzęt, na którym startują także olimpijczycy.
Kluby nad rzeką budują szeroką mapę stołecznych wioseł
Najstarszy i największy ośrodek tego środowiska to Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie. Klub działa od 1878 roku, a więc od blisko 150 lat, i uchodzi za najstarszy klub sportowy w Polsce. Dziś opiera się na nowoczesnej bazie nad Wisłą, przy ulicach Zaruskiego i Wioślarskiej, a obok szkolenia prowadzi też projekty edukacyjne oraz rekreacyjne.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedsięwzięć WTW jest „Wioślarski Tytan Warszawy”. Ten ergometrowy cykl od lat wciąga tysiące uczennic i uczniów z warszawskich szkół podstawowych. To ważny szczegół, bo pokazuje, że wioślarstwo nie kończy się na medalach i rywalizacji. W stolicy zaczyna się często od szkolnej sali i prostego ruchu na maszynie treningowej, a dopiero później przenosi się na wodę.
Na drugim biegunie stoi Stowarzyszenie Wygrywamy, które działa w Porcie Czerniakowskim. Klub otwiera się na dzieci, dorosłych, seniorów i osoby ze szczególnymi potrzebami. Prowadzi treningi na ergometrach, rowerach stacjonarnych, smoczej łodzi i w formule ogólnorozwojowej. W ofercie są też bezpłatne biegi i plenerowe pikniki sportowe, a trenerzy pracują już również w nowej dyscyplinie olimpijskiej, czyli wioślarstwie morskim.
Swoją część tej mapy mają też inne kluby i sekcje:
- Towarzystwo Wioślarskie Syrenka – działa od 2012 roku, prowadzi całoroczne treningi i organizuje m.in. Wioślarską Bitwę Warszawską
- MOS nr 2 i Międzyszkolny Klub Sportowy „Dwójka” – szkolą dzieci i młodzież od ponad 63 lat
- Yacht Klub Polski Warszawa – najmłodsza sekcja po prawej stronie Wisły
- Wioślarze Warszawscy – stawiają na treningi w naturalnej przestrzeni rzeki oraz wyjazdy, spływy i obozy
W każdym z tych miejsc wioślarstwo ma trochę inny rytm. Jedni myślą o wynikach, inni o rekreacji, jeszcze inni o wprowadzeniu dzieci do sportu. Razem tworzą jednak jeden obraz – bardzo warszawski, oparty na rzece i konsekwentnie rozwijany od lat.
Port Żerański i prawa strona rzeki przyciągają coraz więcej zawodników
Szczególnie wyraźnie widać ten rozwój na prawym brzegu Wisły i w Porcie Żerańskim. To właśnie tam, po modernizacjach i zmianach w ostatnich latach, coraz częściej pojawiają się osoby trenujące na wodzie. W Porcie Żerańskim działa Warsaw Rowing Club, powstały w 2014 roku z inicjatywy sportowców, zawodników i trenerów.
To miejsce pełni też funkcję głównej bazy akademickich sekcji wioślarskich. Trenują tam przedstawiciele AZS Uniwersytetu Warszawskiego, Politechniki Warszawskiej, Uniwersytetu Medycznego i Szkoły Głównej Handlowej. Z kolei sekcje Politechniki Warszawskiej i SGGW korzystają również z innych stołecznych baz, w tym z miejsc na Wiśle.
W Porcie Żerańskim najmocniej zaznacza się jednak obecność AZS AWF Warszawa. To jedna z najstarszych i najbardziej utytułowanych uniwersyteckich sekcji wioślarskich w kraju. Działa nieprzerwanie od 1917 roku i jest członkiem założycielskim Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich. Co istotne, w jej barwach startują obecnie dwoje czynnych olimpijczyków – Dominik Czaja i Katarzyna Zillmann.
Jan Piotrowski podkreśla, że skala stołecznego środowiska widać najlepiej w liczbach. W Mistrzostwach Polski Masters, rozegranych kilka dni temu w Poznaniu , wystartowały 174 załogi z całego kraju, z czego 89 reprezentowało Warszawę.
„Stolica mimo wyjątkowo specyficznych warunków do treningów jest niekwestionowanym największym ośrodkiem wioseł amatorskich w całym kraju” – zaznacza Piotrowski.
Równolegle Zarząd Zieleni m.st. Warszawy i Biuro Sportu i Rekreacji pracują nad Warszawskim Centrum Sportów Wodnych w Porcie Żerańskim. Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z planem, stolica zyska miejsce, które pozwoli trenować w jeszcze lepszych warunkach i umocni pozycję Warszawy jako jednego z najważniejszych punktów na wioślarskiej mapie Polski.
na podstawie: UMS Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Żłobek w Żurominie rośnie. Przy Wiatracznej przybędzie 32 miejsca

Na Wiśle szykują się wielkie regaty. Warszawa żyje wiosłami

Warszawiacy mają jeszcze kilka dni na budżet obywatelski. Stawka to ponad 130 mln zł

Porzucone auto na Targówku okazało się skrytką z narkotykami

Deszcz nie zatrzymał służby - tak wyglądał dzień ze Strażą Miejską

Ponad 300 przełożonych stołecznej Policji przeszło szkolenia z etyki

Mieli iść na wystawę, a trafili na szkolenie z ratowania życia

Syreny w Płocku odezwą się na minutę. To tylko test systemu ostrzegania

Warszawa Wschodnia przejdzie wielką przebudowę. Tunel połączy dwie Pragi

Skwer Dejmka już otwarty. W centrum Warszawy pamięć o teatrze ma nowe miejsce

Kazimierz Dolny wraca na Smolną w abstrakcyjnym malarskim spojrzeniu

Brzechwa i Tuwim po nowemu - studenci ożywią warszawską klubokawiarnię

Kolaż, denim i nostalgia - Warszawa przenosi się na chwilę do lat 90.

Jedna działka na Pradze Południe i ważny ruch przy warszawskiej średnicy
Przydatne dane teleadresowe
- Dom Kultury "Rembertów" w Warszawie - kontakt, godziny i dojazd
- Polska Izba Inżynierów Budownictwa w Warszawie - kontakt, godziny, członkostwo i usługi
- Ośrodki Kuratorskie przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi-Południe - kontakt, dyżury, zasady pracy
- Warszawski Szpital Okulistyczny - kontakt, rejestracja, oddziały i zabiegi
- Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie - kontakt, godziny, bilety, wystawy
- Oddział Celny I Pocztowy w Warszawie - kontakt, godziny, sprawy celne
