Czarny dym nad Mokotowem - strażnicy pierwsi przy płonącym mieszkaniu

Czarny dym nad Mokotowem - strażnicy pierwsi przy płonącym mieszkaniu

FOT. Straż Miejska Warszawa

Około 6 rano patrol Straży Miejskiej m.st. Warszawy zauważył czarny dym unoszący się znad budynku przy Alei Lotników 20 na Mokotowie. W środku paliło się mieszkanie na parterze, a funkcjonariusze natychmiast sprawdzili, czy lokatorzy zdołali sami się ewakuować i wezwali straż pożarną. Podczas ucieczki z mieszkania jedna z kobiet zraniła stopę, a strażnik opatrzył ją jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.

Strażacy dotarli na miejsce po pięciu minutach i od razu przystąpili do gaszenia ognia. Akcja trwała około pół godziny, a potem trzeba było oddymić budynek. W tym czasie strażnicy zabezpieczali teren, bo wokół pożaru zaczęło zbierać się coraz więcej ciekawskich przechodniów. Na miejscu pojawiły się też policja i pogotowie.

Według strażników nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ani podczas pożaru, ani w trakcie ewakuacji. Przyczyny zdarzenia mają wyjaśnić odpowiednie służby. Interwencja Straży Miejskiej i strażaków pokazała, że przy takim pożarze o bezpieczeństwie decydują minuty, a szybka reakcja potrafi ograniczyć skutki zanim ogień rozwinie się na dobre.

na podstawie: SM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.