Dziki w Warszawie pod lupą. Powstaje zespół ekspertów

Dziki w Warszawie pod lupą. Powstaje zespół ekspertów

Na warszawskich osiedlach i przy dużych kompleksach zieleni temat dzików wraca coraz częściej, a teraz trafia do jednego stołu rozmów. Podczas pierwszego spotkania nowego zespołu pojawili się naukowcy, przedstawiciele miejskich jednostek, strony społecznej i radni. W rozmowach uczestniczył także prezydent Rafał Trzaskowski. To ma być początek pracy nad rozwiązaniami, które uporządkują sprawę obecności dzikich zwierząt w mieście zamiast gaszenia kolejnych pożarów.

  • Pierwsze spotkanie zebrało naukę, miasto i stronę społeczną
  • Monitoring dzików i edukacja mieszkańców trafią na pierwszy plan
  • Wrześniowe spotkanie ma przynieść pierwsze wnioski

Pierwsze spotkanie zebrało naukę, miasto i stronę społeczną

W spotkaniu poświęconym dzikim zwierzętom na terenie Warszawy wzięło udział ponad 30 osób. Przy jednym stole zasiedli eksperci związani z nauką, przedstawiciele miejskich jednostek, organizacji społecznych oraz radni. Taki skład nie wygląda na przypadkowy. Problem nie dotyczy wyłącznie bezpieczeństwa na ulicach czy parkowych alejek, ale też ochrony przyrody, monitoringu populacji i tego, jak miasto ma reagować, gdy zwierzęta coraz śmielej wchodzą w zurbanizowaną przestrzeń.

Formalne powołanie zespołu ma nastąpić w najbliższych dniach. Nad całością prac mają czuwać prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski oraz Magdalena Młochowska, dyrektorka koordynatorka ds. Zielonej Warszawy. To sygnał, że temat nie będzie traktowany jako jednorazowa interwencja, lecz jako dłuższy proces, wymagający danych, konsultacji i wspólnego języka między środowiskiem naukowym a miejską praktyką.

Monitoring dzików i edukacja mieszkańców trafią na pierwszy plan

Najwięcej uwagi zespół ma poświęcić obecności dzików, bo to właśnie one najczęściej budzą emocje i pytania o granice współistnienia człowieka z dziką fauną w dużym mieście. W planach jest analiza stanu populacji, sprawdzenie dotychczasowych rozwiązań oraz przygotowanie rekomendacji dla miasta. Ważnym wątkiem ma być także edukacja, bo bez niej nawet najlepsze procedury potrafią rozbić się o codzienne nawyki ludzi.

„Chcemy oprzeć nasze działania na wiedzy ekspertów, doświadczeniu praktyków i dialogu społecznym” – podkreśliła Magdalena Młochowska.

Jak wynika z zapowiedzi, prace będą prowadzone także w mniejszych grupach roboczych. Każda z nich ma zająć się innym fragmentem układanki: badaniami nad populacją dzików, przeglądem obecnych metod działania, kierunkami edukacji oraz przygotowaniem zaleceń, które później będzie można przełożyć na konkretne decyzje. Dla mieszkańców to ważne o tyle, że w grę wchodzą nie tylko reakcje na pojedyncze zgłoszenia, ale też próba ograniczenia ryzyka u źródła.

Wrześniowe spotkanie ma przynieść pierwsze wnioski

Powołanie zespołu zapowiedział jeszcze w kwietniu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, a kolejne spotkanie zaplanowano na wrzesień. To wtedy może się okazać, czy nowa struktura rzeczywiście przyniesie spójny plan działania, czy tylko uporządkuje istniejące pomysły. W praktyce stawką jest znalezienie takiego modelu postępowania, który jednocześnie uwzględni bezpieczeństwo mieszkańców, realia dużego miasta i ochronę zwierząt.

Warszawa od lat prowadzi działania związane z przyrodą i zarządzaniem terenami zielonymi, ale obecność dzikich zwierząt w zwartej zabudowie stawia przed urzędami coraz trudniejsze pytania. Nowy zespół ma dać na nie odpowiedź bardziej uporządkowaną niż dotychczas – opartą na badaniach, monitoringu i współpracy ludzi, którzy na co dzień widzą problem z różnych stron.

na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.