Warszawa współprodukuje „Lalkę”. Prus wraca na wielki ekran

Warszawa współprodukuje „Lalkę”. Prus wraca na wielki ekran

W Warszawie właśnie domyka się jeden z najgłośniejszych filmowych projektów ostatnich lat. Stolica została oficjalnym partnerem kinowej „Lalki”, więc za kulisami toczy się już nie tylko gra o zdjęcia i dekoracje, ale też o obraz miasta. W opowieści Prusa XIX-wieczna Warszawa nie jest tłem z drugiego planu – to pełnoprawny bohater. I właśnie dlatego ten projekt budzi tyle emocji.

  • Filmowcy odtwarzają Warszawę z czasów Prusa
  • Partnerstwo ma zagrać także poza planem filmowym

Filmowcy odtwarzają Warszawę z czasów Prusa

Nowa ekranizacja powieści Bolesława Prusa w reżyserii Macieja Kawalskiego sięga po jedną z najważniejszych książek polskiej literatury. W obsadzie znaleźli się Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska w roli Izabeli Łęckiej i Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. Twórcy zapowiadają produkcję jako jedną z najbardziej gwiazdorskich w historii polskiego kina.

Warszawskie plenerowe kadry i dekoracje mają pomóc odtworzyć miasto sprzed ponad wieku bez utraty detalu. Wśród przygotowanych miejsc znalazł się m.in. sklep Wokulskiego na Krakowskim Przedmieściu. To ważne nie tylko dla filmu, ale też dla samej opowieści o stolicy, bo „Lalka” od lat pozostaje jednym z najbardziej wyrazistych literackich portretów Warszawy.

„Warszawa jest sercem tej historii” – podkreśliła Aldona Machnowska-Góra, zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy.

Miasto przypomina przy tym, że od dawna wspiera produkcje filmowe realizowane na swoim terenie. W przypadku „Lalki” chodzi więc nie tylko o zgodę na użycie przestrzeni, lecz także o świadome wejście w projekt, który ma mocno wybrzmieć także poza ekranem.

Partnerstwo ma zagrać także poza planem filmowym

Współpraca obejmuje również promocję filmu. Dzięki temu premiera ma być połączona z szerszym pokazaniem Warszawy jako miasta, które potrafi łączyć dziedzictwo z przemysłami kreatywnymi. To układ korzystny dla obu stron: twórcy zyskują autentyczne wnętrza i plany, a stolica – widoczność w produkcji, która może trafić do bardzo szerokiej publiczności.

„Bez wsparcia i zaangażowania m.st. Warszawy film byłby uboższy w warstwie wizualnej” – powiedział Radosław Drabik, pomysłodawca i producent filmu.

Drabik podkreślał też, że celem jest obraz, który zachęci widzów do powrotu do Prusa. Z kolei sama premiera „Lalki” została zaplanowana na 30 września 2026 roku. Jeśli produkcja spełni zapowiedzi, Warszawa znów pojawi się na ekranie nie jako neutralne tło, lecz jako miasto z pamięcią, ambicją i własnym ciężarem historii.

na podstawie: UMS Warszawa.