Warszawskie ballady wracają - Grzesiuk i Wielanek na jednej scenie

W Domu Kultury Śródmieście Warszawa szykuje się wieczór, który sięga prosto do pamięci miasta. To nie będzie zwykły koncert - raczej spotkanie z dawną ulicą, jej rytmem, śpiewem i językiem, który dziś brzmi już jak fragment starej opowieści. 🎶
- Koncert piosenek Stanisława Grzesiuka i Staśka Wielanka przywoła przedwojenną Warszawę
- Wojciech Kwiatkowski i Kazimierz Grabowski prowadzą przez muzykę z historią w tle
- To będzie wieczór o ulicy, obyczajach i języku, który znika
Koncert piosenek Stanisława Grzesiuka i Staśka Wielanka przywoła przedwojenną Warszawę
Na program złożą się ballady Stanisława Grzesiuka, piosenki Staśka Wielanka i utwory bezimiennych autorów, które przez lata krążyły po Warszawie z ust do ust. To właśnie one budowały klimat podwórek, zaułków i codziennych rozmów - pełnych humoru, zadziorności i lokalnego charakteru.
Najciekawsze jest jednak to, że ten koncert nie chce zamykać publiczności w roli biernego słuchacza. Tu można, a właściwie warto, śpiewać razem z wykonawcami. Taki wspólny refren ma w sobie coś bardzo warszawskiego - prostą radość bycia razem i podtrzymywania miejskiej pamięci.
Wojciech Kwiatkowski i Kazimierz Grabowski prowadzą przez muzykę z historią w tle
Na scenie pojawią się Wojciech Kwiatkowski i Kazimierz Grabowski. Kwiatkowski to aktor i piosenkarz, który ma na koncie finał V edycji „The Voice Senior” z 2024 roku, występy w kabarecie „Pora na Kabarecik” oraz własny teatr „Kwiatki z naszej paczki”. Jest też liderem rockowej grupy HEXA, więc potrafi poruszać się między różnymi muzycznymi światami.
Grabowski z kolei od lat kojarzony jest z repertuarem Grzesiuka - zdobywał laury w przeglądach jego piosenek, grał w musicalu „Warszawo ma”, a w młodości miał nawet okazję poznać samego Grzesiuka osobiście. To ważny detal, bo taki koncert nie opiera się wyłącznie na interpretacji. On niesie też pamięć, doświadczenie i autentyczne przywiązanie do tradycji.
To będzie wieczór o ulicy, obyczajach i języku, który znika
Twórcy koncertu chcą nie tylko zaśpiewać dawne piosenki, ale też opowiedzieć o warszawskiej ulicy, dawnych zwyczajach i zanikającej gwarze. Właśnie w tym tkwi siła takiego wydarzenia - w muzyce, która brzmi znajomo, ale przy okazji otwiera drzwi do świata, którego wielu mieszkańców już nie pamięta z własnego doświadczenia.
Dla warszawiaków to może być coś więcej niż sentymentalna podróż. To szansa, by usłyszeć, jak brzmi miasto, kiedy przestaje się spieszyć i zaczyna opowiadać o sobie własnym głosem.
na podstawie: Dom Kultury Śródmieście Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Żoliborz szykuje drużynę na Warszawską Olimpiadę Seniorów

Warszawskie startupy lecą do Vancouver i celują w światowy biznes

Saska Kępa - pijany wandal z Wandy zniszczył ławki i ruszył na strażników

Warszawskie ballady wracają - Grzesiuk i Wielanek na jednej scenie

Kwietna rywalizacja wraca na balkony Warszawy. Konkurs ma 43. edycję

Na moście w Broku rusza wymiana dylatacji i ruch będzie wahadłowy

Rośliny za stare sprzęty wracają do Warszawy. Akcja odwiedzi trzy dzielnice

Wielka przebudowa ulic na Zielonym Ursynowie nabiera tempa

Sejm i ministerstwa pod latarką. W Warszawie czeka noc zamkniętych na co dzień miejsc

Sushi od podstaw na Zaciszu - warsztaty, które uczą też japońskiej etykiety

Kendo na Zaciszu - miecz, zbroja i pierwsze cięcia dla każdego

Parking przy urzędzie zniknie na weekend. Powód to dwa ursynowskie wydarzenia

Mazowieccy strażacy w ogniu walki z pożarem lasu. Ruszył ciężki sprzęt i Black Hawk

