Mali recytatorzy porwali jury – wiersze zabrzmiały zaskakująco dojrzale

Mali recytatorzy porwali jury – wiersze zabrzmiały zaskakująco dojrzale

W szkolnej sali w Warszawie dziecięce głosy zrobiły coś rzadkiego – klasyczne wiersze zabrzmiały świeżo i bez szkolnej sztampy. Na scenę weszło 92 uczniów, a każde wystąpienie niosło własny temperament, odwagę i odrobinę tremy. Podczas konkursu w Szkole Podstawowej nr 279 uwagę przyciągała nie tylko rywalizacja, lecz także to, jak najmłodsi radzą sobie z rytmem, dźwiękiem i humorem poezji.

  • W szkolnej sali wybrzmiały Tuwim i Brzechwa
  • Wyróżnienia trafiły do sześciu warszawskich szkół
  • Laureaci dostali brawa i zaproszenie do radiowego studia

W szkolnej sali wybrzmiały Tuwim i Brzechwa

Podczas konkursu recytatorskiego dla klas 1–3, który odbył się 15 kwietnia w Szkole Podstawowej nr 279 im. Batalionów AK „Gustaw” i „Harnaś”, scena należała do najmłodszych. Dzieci z warszawskich podstawówek sięgały po teksty dobrze znane, ale w ich ustach brzmiały one inaczej – z dziecięcą świeżością, czasem z humorem, czasem z wyraźnym skupieniem.

Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem Prezydenta m.st. Warszawy. To ważny sygnał, bo podobne konkursy nie są jedynie szkolną tradycją. Dla uczniów stają się pierwszym prawdziwym sprawdzianem odwagi, pamięci i umiejętności pracy z tekstem. Zwykły wiersz nagle zamienia się w małą scenę aktorską.

W jury zasiedli ludzie dobrze znający literaturę dziecięcą i media: Hanna Niewiadomska, Katarzyna Keller, Natalia Usenko, Martyna Chuderska, Marcin Szczygielski oraz Boguś Janiszewski. Ich obecność nadawała konkursowi rangę większą niż szkolna akademia. Tu naprawdę liczyło się nie tylko poprawne powiedzenie tekstu, ale też sposób, w jaki dziecko potrafiło go ożywić.

Wyróżnienia trafiły do sześciu warszawskich szkół

Jury nagrodziło także tych, którzy szczególnie wyraźnie zaznaczyli swoją obecność na scenie. Wyróżnienia rozeszły się po sześciu szkołach, a repertuar nie pozostawiał wątpliwości, że klasyka dziecięcej poezji nadal przyciąga uwagę młodych wykonawców.

Wyróżnieni zostali:

  • Michalina Wiśniewska ze SP nr 300 za „Ptasie radio” Juliana Tuwima,
  • Wojciech Szczytowy i Bui Tung Lam ze SP nr 177 za „Kaczkę dziwaczkę” Jana Brzechwy,
  • Kinga Sobiech ze SP nr 375 za „Kłamczuchę” Jana Brzechwy,
  • Izabela Jasik ze SP nr 75 za „Kwokę” Jana Brzechwy,
  • Artem Piliuhin ze SP nr 366 za „Kłamczuchę” Jana Brzechwy,
  • Helena Książek ze SP nr 373 za „Pana Słowika” Mariana Załuckiego.

W tym zestawieniu uderza jedna rzecz – dominacja Brzechwy i Tuwima. To właśnie ich wiersze najczęściej prowadziły młodych recytatorów przez scenę, bo dają i rytm, i charakter, i wyraźną zabawę słowem. Dla dzieci to materiał wymagający, ale wdzięczny. Dla publiczności – zwykle najżywszy.

Laureaci dostali brawa i zaproszenie do radiowego studia

Najmocniej wybrzmiały jednak trzy nazwiska, które jury postawiło na podium. Zwycięzcy nie wyszli z konkursu jedynie z dyplomem i oklaskami. Otrzymali też zaproszenie do udziału w audycji na żywo prowadzonej przez Martynę Chuderską, jedną z osób oceniających występy.

Laureatami zostali:

  • I miejsce – Edward Putkiewicz ze SP nr 154 za „Ptasie radio” Juliana Tuwima,
  • II miejsce – Dorota Kijewska ze SP nr 70 za „Dziurę w moście” Wandy Chotomskiej,
  • III miejsce – Laura Woźniczka ze SP nr 238 za „Żurawia i czaplę” Jana Brzechwy.

To właśnie taki finał pokazuje, że szkolny konkurs może mieć dalszy ciąg. Mikrofon radiowy staje się kolejnym etapem, a dla dzieci – pewnie jednym z tych momentów, które zostają w pamięci na długo. Organizacja wydarzenia spoczęła na barkach dyrekcji szkoły, a podziękowania skierowano do Izabeli Przystawskiej, która czuwała nad całością konkursu.

na podstawie: Urząd Dzielnicy Praga Południe.