[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS UW Warszawa – Grot Blachy Pruszyński Anilana 31:39 w 24. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna: AZS UW Warszawa – Grot Blachy Pruszyński Anilana 31:39 w 24. kolejce

AZS UW Warszawa przegrał u siebie z Grot Blachy Pruszyński Anilaną 31:39 w meczu 24. kolejki Ligi Centralnej. Dla warszawian to kolejny trudny wieczór, bo przed pierwszym gwizdkiem gospodarze byli dopiero na 14. miejscu z 3 punktami i wciąż szukali przełamania. Goście, którzy przyjechali do stolicy z 11. pozycji i dorobkiem 27 punktów, od początku pokazali większą pewność i wywieźli z Warszawy pewne zwycięstwo.

Goście szybko przejęli inicjatywę

Od pierwszych minut było widać, że Anilana przyjechała po pełną pulę. Goście grali spokojniej, dokładniej i lepiej wykorzystywali swoje okazje w ataku pozycyjnym. AZS UW Warszawa próbował odpowiadać, ale w jego grze często brakowało płynności, a każda strata kosztowała podwójnie, bo rywale potrafili od razu zamienić ją na bramkę.

W warszawskiej hali dało się wyczuć, że miejscowi szczypiorniści potrzebują jednej, dwóch udanych akcji, żeby złapać rytm i podgrzać atmosferę. Tyle że Grot Blachy Pruszyński Anilana nie pozwalał na dłuższe serie gospodarzy. Gdy AZS próbował łapać kontakt, goście szybko studzili emocje i utrzymywali bezpieczny dystans.

Warszawianie bez skutecznego pościgu

Po przerwie obraz gry nie zmienił się na tyle, by odwrócić losy spotkania. Gospodarze podkręcali tempo, walczyli o każdy metr parkietu i szukali sposobu na skrócenie dystansu, ale za każdym razem, gdy pojawiała się szansa na powrót do meczu, Anilana odpowiadała trafieniem. Właśnie ta regularność okazała się kluczowa.

W końcówce warszawianie mieli świadomość, że to już bardzo ciężka droga do odrobienia strat. Goście kontrolowali przebieg rywalizacji i nie dali sobie wyrwać prowadzenia. Dla AZS UW Warszawa to piąta porażka z rzędu, a więc seria, która w tabeli robi się coraz bardziej bolesna. Zespół z 3 punktami nadal pozostaje w dolnych rejonach stawki, podczas gdy Anilana dopisała do swojego konta ważne ligowe oczka i umocniła się na 11. miejscu.

W Warszawie kibice gospodarzy liczyli na przełamanie, ale tego dnia zdecydowanie lepsze wrażenie zostawili szczypiorniści Grot Blachy Pruszyński Anilany. Wynik 31:39 oddaje układ sił na parkiecie dość wyraźnie – goście byli konkretniejsi, a AZS znów musiał obejść się smakiem.

AZS UW WarszawaStatystykaGrot Blachy Pruszyński Anilana
31Bramki39
17:18I połowa17:18
14Pozycja11
3Punkty27
LLLLLFormaWLWLL