Pod placykiem zabaw na Bemowie leżeli pijani chłopcy, wszyscy byli nieletni

Pod placykiem zabaw na Bemowie leżeli pijani chłopcy, wszyscy byli nieletni

FOT. Straż Miejska Warszawa

Strażnicy miejscy z Warszawy dostali zgłoszenie o hałaśliwej grupie przy placyku zabaw na Bemowie. Na miejscu zastali trzech młodych mężczyzn - jeden leżał pod ławką, dwóch ledwo siedziało, a po chwili wyszło na jaw, że wszyscy są nieletni.

Interwencja zaczęła się 13 kwietnia około godziny 18:30 przy ulicy Lazurowej. Do IV Oddziału Terenowego Straży Miejskiej w Warszawie trafiło zgłoszenie od mieszkańców, którzy skarżyli się na zachowanie trójki młodych ludzi zakłócających spokój przy placyku zabaw. W tle były wulgarne rozmowy, zataczanie się i wyraźny alkoholowy bełkot, a obok przebywały bawiące się dzieci.

Funkcjonariusze zastali na miejscu obraz, który nie pozostawiał złudzeń. Jeden z chłopców leżał pod ławką, dwóch pozostałych z trudem utrzymywało pozycję siedzącą. Jak przyznał jeden z nich, wypili półtora litra alkoholu. Gdy strażnicy poprosili o dokumenty, okazało się, że cała trójka jest nieletnia.

W czasie interwencji u jednego z chłopców pojawiły się silne objawy zatrucia alkoholem. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, policję oraz rodziców nastolatków, którzy mieli przejąć nad nimi opiekę.

Strażnicy przypominają, że spożywanie alkoholu w miejscu publicznym jest zabronione, a sprzedaż alkoholu nieletnim stanowi przestępstwo i może skończyć się konsekwencjami zarówno dla sprzedawcy, jak i dla placówki. To zdarzenie pokazuje, jak szybko zwykły wieczór przy osiedlowym placu zabaw może zamienić się w interwencję z udziałem służb i rodziców, a dzieci zamiast zabawy dostają widok, którego nie powinny oglądać.

na podstawie: SM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.