Na św. Wincentego wyrósł zielony pas, który zmienia całą ulicę

Na św. Wincentego wyrósł zielony pas, który zmienia całą ulicę

FOT. Zarząd Dróg W Warszawie

Na jednej z ważniejszych ulic Targówka zamiast pustego, twardego obrzeża pojawił się wyraźny, zielony front. Przy św. Wincentego zasadzono drzewa, krzewy i byliny tak gęsto, że całość zaczęła działać jak naturalna ściana oddzielająca jezdnię od reszty ulicy. To nie jest tylko ozdoba – w mieście taki pas roślin potrafi uspokoić przestrzeń szybciej, niż widać to z poziomu chodnika.

  • Po buspasie przyszła kolej na zieleń przy św. Wincentego
  • 43 drzewa i tysiąc metrów kwadratowych roślin robią różnicę
  • Warszawa stawia na mniej betonu i więcej cienia

Po buspasie przyszła kolej na zieleń przy św. Wincentego

Po uruchomieniu buspasa na Głębockiej i św. Wincentego Zarząd Dróg Miejskich wrócił w to miejsce z kolejnym etapem zmian. Tym razem nie chodziło o asfalt ani oznakowanie, lecz o rośliny, które mają domknąć uliczną kompozycję i osłonić ruchliwy odcinek. Nowa zieleń pojawiła się między ulicą Kondratowicza a skrzyżowaniem z Malborską i Przy Grodzisku.

To właśnie tam ulica zyskała „zieloną ścianę” – pas nasadzeń, który prowadzi wzrok wzdłuż jezdni i porządkuje przestrzeń, wcześniej bardziej surową i techniczną. Taki zabieg działa na kilku poziomach: poprawia wygląd ulicy, ale też łagodzi wrażenie szerokiej, intensywnie użytkowanej arterii.

43 drzewa i tysiąc metrów kwadratowych roślin robią różnicę

Wzdłuż ulicy dosadzono 43 drzewa, wśród nich lipy, topole i świdośliwy. Szpaler po zachodniej stronie został w ten sposób przedłużony bliżej jezdni, dzięki czemu zieleń nie jest już tylko tłem, ale realnym elementem ulicznej zabudowy. Całość uzupełnia około 1000 m² krzewów, bylin i traw.

Wśród nasadzeń znalazły się między innymi róże, jeżówka purpurowa, szałwia omszona oraz trawy ozdobne. Dobór gatunków nie jest przypadkowy – wybrano rośliny, które lepiej znoszą miejskie warunki, a przy tym dobrze wyglądają przez większą część sezonu. Drzewa mają formy pienne, były wcześniej szkółkowane i starannie przygotowane do sadzenia, co zwiększa ich szanse na dobre przyjęcie się przy ulicy.

Warszawa stawia na mniej betonu i więcej cienia

ZDM podkreśla, że zieleń odgrywa coraz większą rolę w stołecznych inwestycjach. W 2025 roku posadzono 541 drzew i ponad 500 tys. krzewów oraz bylin. Wśród przykładów takich działań wymieniane są Marszałkowska, Ordona i Chodecka, gdzie nowe nasadzenia liczono już nie w pojedynczych sztukach, ale w setkach i tysiącach roślin.

Ważnym kierunkiem pozostaje też rozbetonowywanie miasta. Mniej twardych nawierzchni, więcej gruntu i roślin oznacza nie tylko lepszy wygląd ulic, ale też mniej nagrzewania się otoczenia i lepsze warunki dla zatrzymywania deszczówki. W upalne dni taki szpaler daje cień, a przy intensywnych opadach pomaga przejąć część wody, zanim spłynie do kanalizacji. Do tego dochodzi jeszcze mniej hałasu i wyraźnie przyjemniejsze odczucie przestrzeni na co dzień.

na podstawie: Zarząd Dróg W Warszawie.