Sekundy od tragedii nad Kanałem Żerańskim - strażnicy wyciągnęli tonącego

2 min czytania
Sekundy od tragedii nad Kanałem Żerańskim - strażnicy wyciągnęli tonącego

FOT. SM Warszawa

Krzyk o tonącym mężczyźnie przerwał patrol strażników miejskich przy ulicy Kupieckiej na warszawskim Tarchominie. W lodowatej wodzie Kanału Żerańskiego walczył o życie 69-latek, który był już skrajnie wyczerpany i spanikowany. Do akcji włączyli się strażacy i wędkarze, a finał tej interwencji przesądziły sekundy.

W poniedziałek patrol VI Oddziału Terenowego Straży Miejskiej m.st. Warszawy został zatrzymany przez mężczyznę, który alarmował, że w odnodze Kanału Żerańskiego ktoś tonie. Funkcjonariusze natychmiast pobiegli we wskazane miejsce i zobaczyli starszego mężczyznę, którego głowa raz po raz znikała pod powierzchnią wody. Obok byli przygodni wędkarze, którzy próbowali dostać się do niego z wysokiego brzegu, ale warunki były skrajnie trudne.

Strażnicy miejscy błyskawicznie improwizowali ratunek. Z pasów taktycznych i liny zrobili prowizoryczną uprząż, którą jeden z funkcjonariuszy zarzucił tonącemu. Koleżanka z patrolu i wędkarze przytrzymali go za nogi, dzięki czemu udało się zaczepić mężczyznę i podciągnąć go do krawędzi kanału. To jednak nie wystarczyło, bo 69-latek nie miał już siły, by sam wydostać się na brzeg, a woda miała zaledwie kilka stopni.

Pomoc przyszła także od strażaka-nurka ze straży pożarnej, który podpłynął z przeciwnej strony kanału. Dzięki jego wsparciu udało się wydobyć mężczyznę z wody. Strażnicy okryli go kocem termicznym, a następnie przekazali załodze karetki pogotowia. Poszkodowany był silnie wychłodzony.

Według świadków 69-latek łowił ryby z pokładu własnoręcznie wykonanej, prowizorycznej tratwy. Miał być pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie zachwiał się i w ubraniu wpadł do wody. Nie był już w stanie wrócić na tratwę i zaczął tonąć.

To była interwencja, w której o życiu przesądziła szybka reakcja strażników, strażaka i przypadkowych wędkarzy. Gdyby pomoc przyszła chwilę później, finał nad Kanałem Żerańskim mógł być tragiczny.

na podstawie: SM Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy