Ursynów pokazał ósmoklasistom zawody od kostiumografii po druk 3D

Ósmoklasiści z Ursynowa nie trafili na szkolną lekcję „o zawodach” z podręcznika, tylko weszli do pracowni, w których od razu liczyły się ruch, pomysł i własna próba. W ramach marcowego projektu warszawskie szkoły i FabLab Ursynów postawiły na spotkanie z rzemiosłem oraz technologią, zamiast na suche opisy ścieżek kariery. Dla młodych ludzi to właśnie taki kontakt z narzędziami i fachowcami często okazuje się momentem, w którym przyszłość zaczyna być mniej mglista.
- W ursynowskich pracowniach szkoła zamieniła się w pierwszy kontakt z zawodem
- Od kostiumografii po stolarstwo młodzi sprawdzali różne drogi
- Wspólne działanie szkół i pracowni daje młodym coś więcej niż pokaz
W ursynowskich pracowniach szkoła zamieniła się w pierwszy kontakt z zawodem
Marzec ponownie został w Warszawie potraktowany jako czas, w którym ósmoklasiści mają dostać coś więcej niż teorię. Projekt Marzec Miesiącem Zawodowców ma pomóc im przy wyborze dalszej drogi edukacyjnej, a przy okazji pokazać, że technika i szkoły branżowe otwierają całkiem szerokie drzwi.
Na Ursynowie do działania włączył się FabLab Ursynów, wspierany przez pracownie FabLab Taka Szpilka!, FabLab Oto Dioda! oraz FabLab W Tym Sęk!. Z inicjatywy burmistrza dzielnicy Roberta Kempy przygotowano osiem całodniowych warsztatów, w których uczestniczyło 199 uczniów z 18 szkół podstawowych. To nie była pokazowa wizyta na chwilę, tylko dłuższe spotkanie z konkretnym zawodem, z czasem na pytania, próby i błędy.
Od kostiumografii po stolarstwo młodzi sprawdzali różne drogi
Program warsztatów ułożono tak, by uczniowie mogli zobaczyć, jak różne potrafią być zawodowe ścieżki i jak wiele z nich łączy się z codziennym tworzeniem czegoś od zera. Wśród zajęć znalazły się:
- kostiumografia – łącząca projektowanie, wyobraźnię i pracę ręczną,
- elektronika – od podstawowych elementów po działające układy,
- stolarstwo – z naciskiem na kontakt z drewnem i narzędziami,
- nowoczesne technologie – w tym druk 3D, frezowanie CNC i grawerowanie laserowe.
Taki układ zajęć ma znaczenie większe niż sam pokaz możliwości. Młodzi ludzie mogą sprawdzić, czy pociąga ich dokładność i precyzja, czy może praca twórcza, techniczna albo manualna. Dla części uczestników to bywa pierwsze realne zetknięcie z zawodem, który wcześniej znali tylko z nazwy.
Wspólne działanie szkół i pracowni daje młodym coś więcej niż pokaz
W całym projekcie wybrzmiewa jeszcze jeden ważny wniosek: decyzje edukacyjne stają się łatwiejsze, gdy szkoła nie zostawia ucznia samemu sobie. Tu spotkały się instytucje publiczne, placówki oświatowe i lokalne pracownie, a efektem było doświadczenie, które nie kończy się wraz z wyjściem z warsztatu.
To właśnie takie działania potrafią najskuteczniej oswajać z wyborem szkoły średniej. Zamiast abstrakcyjnych opisów pojawia się realny obraz pracy, a zamiast domysłów – własne doświadczenie. Dla wielu ósmoklasistów to może być pierwszy moment, w którym pytanie „co dalej?” zaczyna mieć konkretną odpowiedź.
na podstawie: Ursynów.
Autor: Redakcja Echo Warszawy
