Przedszkolaki w Płocku dostaną kuferki z książkami, które mają oswoić czytanie

W Miejskim Przedszkolu Publicznym nr 14 w Płocku otwarto pierwszy kuferek, który ma zrobić coś więcej niż tylko zapełnić półkę. To początek projektu, który obejmie 75 placówek w Płocku i powiecie płockim, a w każdym zestawie znajdzie się 16 starannie dobranych książek. Dzieci będą mogły sięgać po nie w przedszkolu, ale też zabierać je do domu, żeby czytanie nie kończyło się wraz z ostatnim dzwonkiem. Inicjatywa ma budować kontakt z książką od najwcześniejszych lat, bez szkolnego przymusu i bez zadęcia.
- Pierwszy kuferek otworzył się w przedszkolu nr 14
- W środku są tytuły, które mają bawić, a nie zniechęcać
Pierwszy kuferek otworzył się w przedszkolu nr 14
To właśnie tam ruszył pilotaż projektu „Kuferek pełen książek – od słowa zaczyna się świat”, wspólnej inicjatywy samorządu Mazowsza i Biblioteki Pedagogicznej w Płocku . Marszałek Adam Struzik zwracał uwagę, że pierwsze czytelnicze doświadczenia zaczynają się zwykle właśnie w przedszkolu.
„Dzieci już od najwcześniejszych lat powinny mieć kontakt z książką” – podkreślał Adam Struzik.
W jego ocenie projekt ma pomóc w naturalnym wejściu w świat liter i obrazów, a nie w stawianiu przed dziećmi kolejnego obowiązku. W tle jest też szersza praca Mazowsza na rzecz czytelnictwa – w ubiegłym roku region wsparł organizację kilkudziesięciu wydarzeń promujących książki, od spotkań w bibliotekach po festiwale.
Dla rodziców ważna jest jeszcze jedna rzecz: książki z kuferka nie mają zostać zamknięte w przedszkolu. Maluchy będą mogły wypożyczać je do domu, co daje szansę, by wspólne czytanie weszło w codzienny rytm rodzinnych wieczorów.
W środku są tytuły, które mają bawić, a nie zniechęcać
Dobór książek nie był przypadkowy. Biblioteka Pedagogiczna w Płocku postawiła na tytuły sprawdzone przez metodyków, bibliotekarzy i psychologów, a nauczyciele dostaną także gotowe scenariusze pracy z lekturami. Agnieszka Olczyk, dyrektorka placówki, zwracała uwagę, że najmłodsi mają kojarzyć książkę przede wszystkim z przyjemnością.
„Książki powinny kojarzyć się najmłodszym przede wszystkim z dobrą zabawą, a nie z przymusem” – mówiła Agnieszka Olczyk.
W kuferkach znalazły się m.in.:
- „Bardzo głodna gąsienica XL”
- „Pomysł za milioooooon”
- „Żuk Hugo”
- „Złodziej kolorów”
- „Miś na czas”
- „Cisza ma głos”
- „Papier, Kamień, Nożyce”
- „Czarna książka kolorów”
- „ABC sławnych Polaków”
W sumie projekt obejmie 75 przedszkoli i oddziałów przedszkolnych, a samorząd Mazowsza przeznaczył na jego realizację ponad 70 tys. zł. To pieniądze, które mają przełożyć się na coś bardzo konkretnego – na pierwsze samodzielne wybory książek, wspólne czytanie z dorosłymi i oswajanie dziecka z historią ukrytą między okładkami.
na podstawie: UMWM.
Autor: Redakcja Echo Warszawy
