Siedział boso z głową między kolanami - strażnicy przywrócili mu kroki

2 min czytania
Siedział boso z głową między kolanami - strażnicy przywrócili mu kroki

Na ławce w al. Dzieci Polskich siedział bez butów i z głową między kolanami. Strażnicy z VII Oddziału Terenowego podjęli natychmiastową interwencję i pomogli mu wrócić do chodzenia.

W sobotę, 7 marca około 13:20 patrol z VII Oddziału Terenowego otrzymał zgłoszenie od mieszkańca Międzylesia o starszym mężczyźnie siedzącym od rana na ławce przy al. Dzieci Polskich. Funkcjonariusze zastali 69-latka boso, z głową opuszczoną między kolana, w stanie rozbicia psychicznego. Mężczyzna powiedział, że jest w kryzysie bezdomności, żyje skromnie z emerytury i od pewnego czasu ma problemy z nogami, przez co nie ma siły chodzić. Pokazał strażnikom bose stopy całe w otarciach i pęcherzach.

Strażnicy zdecydowali się udzielić pierwszej pomocy na miejscu. Wyjęli z plecaka ratowniczego specjalistyczne opatrunki hydrożelowe i fachowo zabezpieczyli bolesne miejsca, oczyszczając rany i przemywając otarcia. Po opatrzeniu mężczyzna założył buty i stwierdził, że znów może chodzić. Funkcjonariusze poczęstowali go kanapką i odprowadzili na oddział ratunkowy pobliskiego szpitala, by mógł zostać pod opieką lekarzy.

“Czasami zwrócenie uwagi i mała pomoc, potrafi przywrócić komuś wiarę w sens i ludzi” – powiedział jeden z doświadczonych strażników biorących udział w interwencji.

Interwencja pokazuje szybki czas reakcji służb i gotowość referatów patrolowo-interwencyjnych do niesienia pomocy osobom w kryzysie bezdomności. Straż miejska regularnie podejmuje takie działania, ale strażnicy przyznają, że są interwencje, które zapadają w pamięć na długo.

Mała, natychmiastowa pomoc zmieniła sytuację seniora - jeden opatrunek, kanapka i rozmowa wystarczyły, by przywrócić mu zdolność poruszania się i nadzieję. Straż Miejska apeluje, by nie przechodzić obojętnie wobec osób potrzebujących pomocy i przypomina, że czasami wystarczy pytanie: „czy mogę pomóc” i telefon pod numer 986 lub 112.

na podstawie: SM Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy