Strażnicy przy ulicy Złocienia uratowali mężczyznę - sekundy zadecydowały

Mężczyzna opierał się na walizce i trzymał się za klatkę piersiową, gdy patrol zareagował. Strażnicy z defibrylatorem podjęli resuscytację i przekazali pacjenta zespołowi ratowniczemu, który przewiózł go na oddział kardiologiczny. Sytuacja rozegrała się na Młynowie przy ulicy Złocienia - interwencja była natychmiastowa.
Strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego patrolowali ulice Młynowa, gdy zauważyli na chodniku przy ulicy Złocienia pochylonego mężczyznę opierającego się na niedużej walizce. Poszkodowany - 44-latek - trzymał się za klatkę piersiową i miał grymas bólu. Obok stał przechodzień z telefonem przy uchu, który wzywał pogotowie.
To kolejny dowód - wyposażenie i wyszkolenie służb zmieniają wynik akcji ratunkowych w przestrzeni publicznej.
Strażnicy podbiegli z defibrylatorem i torbą ratowniczą. Rozluźnili mu kołnierz i ubrania, posadzili w pozycji półsiedzącej i upewnili się, że karetka jest w drodze. Zespół ratowniczy po chwili dotarł na miejsce i - po wstępnej diagnozie - zabrał pacjenta na oddział kardiologiczny.
Jak podaje Straż Miejska:
“W stu radiowozach straży miejskiej znajdują się zakupione w ramach budżetu obywatelskiego defibrylatory AED. Urządzenia te znacznie zwiększają szanse na przeżycie ofiar zatrzymania krążenia.”
Straż Miejska informuje również, że ponad 140 funkcjonariuszy ma kwalifikacje ratownicze, a wszyscy przechodzą wielokrotnie w roku szkolenia z pierwszej pomocy. To wyposażenie i szkolenia były kluczowe podczas tej interwencji - szybka reakcja i dostęp do sprzętu zwiększyły szansę na przeżycie poszkodowanego.
W zdarzeniu nie ma informacji o innych okolicznościach niż nagłe pogorszenie stanu zdrowia. Zespół ratowniczy zapewnił transport i dalszą opiekę medyczną na oddziale kardiologicznym.
na podstawie: SM Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

