[KOSZYKÓWKA] Dziki Warszawa rozbiły Tauron GTK Gliwice – pewne zwycięstwo w Orlen Basket Lidze
![[KOSZYKÓWKA] Dziki Warszawa rozbiły Tauron GTK Gliwice – pewne zwycięstwo w Orlen Basket Lidze](/images/mecz/dziki-warszawa-tauron-gtk-gliwice-15022026-10883.webp)
Dziki Warszawa – Tauron GTK Gliwice 108:83. Gospodarze potwierdzili wysoką formę i po tej wygranej awansowali na 4. miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi z 32 punktami, podczas gdy Gliwice pozostały na 15. pozycji z 25 punktami.
Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando stołecznej ekipy, choć pierwsza kwarta nie zapowiadała takiej rzeźni – Dziki wyszły na prowadzenie 29:22 po kilku skutecznych wejściach pod kosz oraz pewnych rzutach z dystansu. W drugiej części pół godziny widowiska tempo nie spadło, ale Tauron GTK trzymał kontakt i druga kwarta skończyła się minimalnie na korzyść gospodarzy 24:23, co dawało przewagę 53:45 do przerwy.
Trzecia kwarta – punktowy nokaut Dzików
Po przerwie nastąpił kluczowy moment meczu. Trzecia kwarta była pokazem siły Warszawy – seria punktowa, dobra rotacja piłką i dominacja na tablicach sprawiły, że Gliwice zostały zepchnięte do obrony bez pomysłu. Dziki wygrały tę część 25:13, praktycznie rozstrzygając losy spotkania na korzyść gospodarzy. Rzuty z półdystansu i szybkie kontry przechylały szalę na stronę stołecznych, a przewaga zaczęła rosnąć z każdą minutą.
Czwarta kwarta była formalnością – Tauron GTK próbował odrabiać straty, ale brak skutecznego odpowiednika na tablicach oraz mniejsza liczba asyst ograniczały ich ofensywne opcje. Ostatecznie ostatnia odsłona zakończyła się 30:25 dla Dzików, co ustaliło wynik meczu na 108:83.
Statystyki potwierdzają dominację – tablica i rozgrywanie
Cyfry nie kłamią: przewaga w zbiórkach 40–29 oraz asystach 25–15 pokazała, kto rządził grą. Warszawa trzymała piłkę lepiej i wymuszała błędy przeciwnika – tylko 10 strat po stronie gospodarzy wobec 14 Gliwic czyniło swoje. Równocześnie skuteczność rzutów 52–44 procent wskazuje, że to Dziki były bardziej pewne w końcówkach akcji.
Dla lokalnych kibiców to ważne zwycięstwo nie tylko punktowe. Drużyna z Warszawy odbiła się po domowej porażce z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych i mogła w pełni odpłacić za wcześniejszą przegraną 82:88 z piątej kolejki. Z kolei trener gliwickiego zespołu, Nebojsa Vidić, liczył na powrót do zdrowia Gordona dopiero w marcu – brak tego ogniwa w aktualnym składzie najwyraźniej był odczuwalny w kluczowych momentach meczu.
Podsumowując – pewne, przekonujące zwycięstwo gospodarzy, które umacnia ich w górnej części tabeli i daje pozytywny impuls przed kolejnymi spotkaniami.
| Dziki Warszawa | Statystyka | Tauron GTK Gliwice |
|---|---|---|
| 108 | Punkty | 83 |
| T. Chavez (21) | Najlepiej punktujący | K. Jackson (19) |
| 40 | Zbiórki | 29 |
| Frackiewicz Lukasz (7) | Top zbiórki | Almeida Ivan (11) |
| 25 | Asysty | 15 |
| L. Horton (5) | Top asysty | Almeida Ivan (4) |
| 10 | Straty | 14 |
| 57 | 3PT % | 37 |
| T. Chavez (5) | Top 3PT | K. Jackson (2) |
| 32 | Punkty w tabeli | 25 |
| WLWWL | Forma | LWLWL |
Autor: redakcja sportowa echowarszawy.pl

