Wątpliwości wokół schroniska w Sobolewie - wojewoda zlecił kontrole i postuluje zmiany

Pod koniec roku sprawa schroniska w Sobolewie zamieniła lokalne sygnały w ciąg urzędowych działań. Z Warszawy nadchodzą kolejne prośby o wyjaśnienia, a inspekcje pracują nad oceną dotychczasowych ustaleń. W tle są emocje mieszkańców, rekomendacje dotyczące systemu identyfikacji zwierząt i oczekiwanie na ostateczne rozstrzygnięcie.
- Jak narastały sygnały i kiedy wojewoda zareagował
- Co wykazały kontrole i jakie są wątpliwości wobec inspektorów
- Z Warszawy idą propozycje zmian w systemie nadzoru i ewidencji
Jak narastały sygnały i kiedy wojewoda zareagował
Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie przyznał, że pierwsze zgłoszenia dotyczące schroniska wpływały od 2018 roku, ale do końca 2023 roku było ich kilkanaście. W 2024 roku odnotowano tylko jedno pismo, a w 2025 — do listopada — dwa sygnały, w tym jedno anonimowe. Dopiero po nasileniu wiadomości od 23 listopada 2025 sprawa została potraktowana bardziej zdecydowanie.
W praktyce działania urzędu wyglądały tak:
- wystąpienia o wyjaśnienia do Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Siedlcach i Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Garwolinie;
- uruchomienie kontroli doraźnej w Urzędzie Gminy Sobolew (kontrola prowadzona w dniach 1-11 grudnia 2025);
- przekierowanie wcześniejszych zgłoszeń do władz gminy oraz odpowiednich inspekcji.
Wojewoda podkreśla, że jego interwencje ograniczają się do spraw prawnych i proceduralnych — zapobieganie bezdomności zwierząt oraz bezpośrednia opieka nad nimi leżą po stronie gminy.
Co wykazały kontrole i jakie są wątpliwości wobec inspektorów
Materiały przekazane wojewodzie zawierały opisy wcześniejszych przeglądów pracy służb weterynaryjnych. Kontrole Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Garwolinie oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii nie wykazały przypadków znęcania się czy głodzenia zwierząt. Raporty wskazywały jednak na drobne nieprawidłowości, takie jak:
- uszkodzenia boksów i bud,
- niekompletny system elektroniczny ewidencji,
- zbyt niska temperatura w izolatce,
- za małe maty dezynfekcyjne.
W protokołach z kontroli z 12–13 stycznia 2026 Powiatowy Inspektorat Weterynarii napisał, że psy były w dobrej i bardzo dobrej kondycji, a raport z kontroli z 21 stycznia 2026 nie wskazywał na naruszenia. Jednocześnie pełne wyjaśnienia od Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Garwolinie nie zostały jeszcze odebrane przez wojewodę, ponieważ trwają obecnie czynności kontrolne prowadzone przez Główny Inspektorat Weterynarii.
Wojewoda zapowiedział, że po zgromadzeniu wszystkich dokumentów wystąpi do Głównego Lekarza Weterynarii o ocenę pracy inspektorów — chodzi o ustalenie, czy wcześniejsze opinie mogły wprowadzić w błąd opinię publiczną.
“Rozumiemy niepokój obywateli i osób zaangażowanych w pomoc zwierzętom oraz podzielamy przekonanie, że dobrostan zwierząt musi być bezwzględnie chroniony”
“Zależy nam, aby wszystkie wątpliwości zostały wyjaśnione rzetelnie i transparentnie, z szacunkiem dla emocji społecznych i dla osób, które alarmowały w tej sprawie, a przede wszystkim z troską o zwierzęta.”
- Mariusz Frankowski, wojewoda mazowiecki
Z Warszawy idą propozycje zmian w systemie nadzoru i ewidencji
Na prośbę wojewody Mazowiecki Wojewódzki Lekarz Weterynarii przygotował zestaw zaleceń mających ujednolicić nadzór nad schroniskami i poprawić identyfikację zwierząt. Wśród propozycji znalazły się m.in.:
- wprowadzenie obowiązku trwałego oznakowania (mikroczipowania) wszystkich psów i kotów z określonym terminem realizacji oraz sankcjami za brak wykonania;
- utworzenie jednej, ogólnokrajowej bazy danych mikroczipów prowadzonej przez podmiot publiczny;
- doprecyzowanie przepisów dotyczących statusu tzw. kotów wolno żyjących i zakresów opieki nad nimi;
- uregulowanie prawne współpracy wolontariuszy ze schroniskami;
- ujednolicenie mierzalnych kryteriów dobrostanu zwierząt w schroniskach;
- rozważenie zmiany modelu funkcjonowania schronisk - od rejestracji do systemu wcześniejszego zatwierdzania działalności przez Powiatowego Lekarza Weterynarii przed przyjęciem pierwszych zwierząt.
Wojewoda zażądał również od wszystkich gmin na Mazowszu informacji, z którymi podmiotami mają podpisane umowy na prowadzenie schronisk. Urząd przypomniał też o obowiązkach związanych z lokalnym procesem legislacyjnym:
- gminy miały przekazać projekty programów opieki nad zwierzętami do zaopiniowania organizacjom zajmującym się ochroną zwierząt do 1 lutego;
- rady gmin powinny uchwalić programy do końca marca.
Służby prawne Urzędu Wojewódzkiego zapowiedziały rygorystyczną analizę tych projektów pod kątem zgodności z prawem.
W obliczu toczących się kontroli i proponowanych zmian warto pamiętać, że ostateczne wnioski zapadną po zakończeniu czynności prowadzonych przez Główny Inspektorat Weterynarii. Dla mieszkańców i osób zaangażowanych w pomoc zwierzętom praktyczne znaczenie mają dwie rzeczy: jasność procedur i dostęp do informacji o tym, z kim gmina ma umowę na prowadzenie schroniska. W sytuacjach wątpliwych warto kierować zgłoszenia do Urzędu Gminy Sobolew oraz do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Garwolinie, a sprawy wymagające interwencji nadzorczej śledzić w komunikatach wojewody i GIW.
Emocje są zrozumiałe, ale wojewoda przestrzega przed używaniem przemocy słownej czy gróźb wobec aktywistów, urzędników i pracowników inspekcji — finalne ustalenia będą wynikiem formalnych procedur i analiz.
na podstawie: MUW.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

