Zamknięcie schroniska w Sobolewie - wojewoda zapowiada wyjaśnienia i kontrole

2 min czytania
Zamknięcie schroniska w Sobolewie - wojewoda zapowiada wyjaśnienia i kontrole

W regionie mazowieckim zamknięto schronisko w Sobolewie i wojewoda zapowiada szybkie wyjaśnienia. W miejscu, które budziło emocje, nie ma już zwierząt — to decyzja inspekcji weterynaryjnej. Z gmachu urzędu padły obietnice analiz, rekomendacji i dodatkowych weryfikacji umów między gminami a placówkami opiekującymi się zwierzętami. Atmosfera pozostaje napięta, bo w tle są pytania o nadzór i standardy.

  • Co stało się w schronisku w Sobolewie
  • Mazowiecki Urząd Wojewódzki - zapowiedź analiz i roli gmin

Co stało się w schronisku w Sobolewie

Decyzją Powiatowego Inspektoratu Weterynarii schronisko w Sobolewie zostało zamknięte. Jak poinformowano w komunikacie, w obiekcie nie przebywają już żadne zwierzęta. Informacja ta uruchomiła procedury wyjaśniające oraz publiczną refleksję nad sposobem prowadzenia nadzoru nad takimi placówkami.

Mazowiecki Urząd Wojewódzki - zapowiedź analiz i roli gmin

W wypowiedzi reprezentanta urzędu głos zabrał wojewoda Mariusz Frankowski. Jego najważniejsze stwierdzenie brzmiało:

“Oczekuję pilnego wyjaśnienia w sprawie sytuacji schroniska w Sobolewie od Powiatowego Inspektoratu Weterynarii”
Mariusz Frankowski

Wojewoda zapowiedział, że wyniki wyjaśnień przekaże do Głównego Inspektora Weterynarii i że służby prawne urzędu przeanalizują uchwały gmin dotyczące programów opieki nad zwierzętami. Dodatkowo wskazał, że poprosi gminy o weryfikację realizacji postanowień z zawartych umów ze schroniskami oraz przypomniał o obowiązkach samorządów.

Najważniejsze zadania i przypomnienia zawarte w komunikacie:

  • Powiatowy Inspektorat Weterynarii ma wyjaśnić okoliczności zamknięcia schroniska.
  • Wojewoda przekaże swoje wnioski do Głównego Inspektora Weterynarii.
  • Gminy zostały wezwane do sprawdzenia prawidłowości realizacji umów ze schroniskami.
  • Każda gmina ma obowiązek opracować program opieki nad zwierzętami bezdomnymi do końca marca.
  • Programy gminne powinny być opiniowane m.in. przez organizacje społeczne zajmujące się ochroną zwierząt.

W komunikacie podkreślono również, że kontrolę nad działalnością lekarzy weterynarii prowadzą służby weterynaryjne, a to od ich ustaleń zależeć będą kolejne kroki administracyjne.

Mariusz Frankowski dodał, że jako wojewoda — i prywatnie właściciel psa — liczy na to, iż wyciągnięte wnioski przyczynią się do wzmocnienia mechanizmów nadzoru nad placówkami opiekującymi się zwierzętami.

W praktyce dla gmin i mieszkańców oznacza to większe monitorowanie umów i formalne rozeznanie w treści uchwał. Jeżeli ktoś chce sprawdzić, jak postępuje jego gmina, warto zwrócić uwagę na:

  • terminy opracowania i przyjęcia programu opieki nad zwierzętami (do końca marca);
  • czy program był przekazany do opiniowania organizacjom zajmującym się ochroną zwierząt;
  • zapisy dotyczące kontroli i standardów opieki w umowach ze schroniskiem.

Wiele pytań pozostaje otwartych — od stanu dokumentacji, przez jakość nadzoru, po praktyczne rozwiązania dla zwierząt przesiedlonych z placówki. Kolejne raporty i ewentualne rekomendacje urzędu pokażą, na ile system ochrony zwierząt w regionie wymaga zmian i jak gminy zrealizują swoje ustawowe obowiązki.

na podstawie: MUW.

Autor: Redakcja Echo Warszawy