Strażnicy miejscy zatrzymali kierowcę pod śnieżną czapą - miał ponad 1,5 promila

1 min czytania
Strażnicy miejscy zatrzymali kierowcę pod śnieżną czapą - miał ponad 1,5 promila

Strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego w nocy zauważyli samochód pokryty warstwą śniegu, którego kierowca poruszał się zygzakiem i wjeżdżał na przeciwległy pas. Interwencja nastąpiła o 1:25 — dzięki czujności funkcjonariuszy nie doszło do kolizji z innymi pojazdami.

Strażnicy obserwowali niebezpieczny tor jazdy. Auto co chwila wjeżdżało na pas kierunku przeciwnego, a kierowca tłumaczył, że wyszedł jedynie przestawić pojazd pod sąsiednią klatkę i jechał w przeciwnym kierunku.

Pojazd był ukryty pod śnieżną pokrywą — strażnicy początkowo przypuszczali, że przyczyną utraty kontroli jest ograniczona widoczność. Po zbliżeniu się do kierowcy funkcjonariusze wyczuli alkohol.

Na miejsce wezwano policję. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego — wynik wykazał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany, a pojazd zabezpieczony przez policję.

na podstawie: SM Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy