Strażnicy miejscy rozdzielili bijatykę na Kamionku, uratowali kobietę z atakiem padaczki

2 min czytania
Strażnicy miejscy rozdzielili bijatykę na Kamionku, uratowali kobietę z atakiem padaczki


Awantura na skwerze przerwana w ostatniej chwili — strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego wkroczyli do akcji podczas bójki w Centrum Lokalnym Kamionek, odgradzając bijących się i ratując kobietę, która dostała ataku padaczki.

  • Zobacz, jak strażnicy miejscy zatrzymują bójkę w Centrum Lokalnym Kamionek
  • Wejdź w szczegóły interwencji i jej skutków na Kamionku

Zobacz, jak strażnicy miejscy zatrzymują bójkę w Centrum Lokalnym Kamionek

Do niebezpiecznego zdarzenia dochodzi w czwartek 28 sierpnia około godziny 12:30 na terenie Centrum Lokalnego Kamionek. Patrol z VII Oddziału Terenowego zauważa dwóch młodych mężczyzn bijących się na skwerze, wokół których zgromadziła się grupa około dziesięciu osób krzyczących i podkręcających napięcie.

Sytuacja stwarza bezpośrednie zagrożenie dla uczestników bijatyki i przechodniów — bijący się używają pięści, kopią przeciwnika i biegają po terenie skweru. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymują radiowóz i podchodzą do miejsca zdarzenia. Już z oddali kilkukrotnie wzywają uczestników bójki do zaprzestania wymiany ciosów oraz ostrzegają o możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego, jednak polecenia pozostają bez reakcji.

Wejdź w szczegóły interwencji i jej skutków na Kamionku

Strażniczka i strażnik wkraczają między walczących, rozdzielają ich, obezwładniają i zakładają kajdanki. W międzyczasie agresja części zgromadzonych osób, które wcześniej żądały rozdzielenia walczących, odwraca się w stronę funkcjonariuszy — domagają się puszczenia zatrzymanych.

W trakcie interwencji jedna z kobiet obecnych na miejscu doświadcza ataku padaczki. Strażniczka biorąca udział w obezwładnieniu poleca najbliższemu mężczyźnie, by zabezpieczył głowę osoby konwulsyjnie rzucającej się na ziemi. Wkrótce na miejsce docierają wsparcie ze strony innych patroli straży miejskiej oraz policji; część agresywnych osób opuszcza plac, pozostają jednak uczestnicy bójki, mundurowi, dochodząca do siebie po ataku kobieta i kilka spokojniejszych osób.

Obezwładnieni mężczyźni odmówili policji wzajemnego obciążania się zeznaniami, twierdząc, że wszystko „poszło o kobietę”. Pomoc medyczna została przyjęta wyłącznie przez kobietę cierpiącą na padaczkę — mimo licznych obrażeń, sami zatrzymani odmówili opieki medycznej. Pogotowie zajęło się poszkodowaną.

Funkcjonariusze ukarali agresywnych uczestników zdarzenia mandatami za zakłócanie porządku i spokoju publicznego. Interwencja ilustruje, jak szybkie działanie patroli może zapobiec dalszym urazom i eskalacji konfliktu w przestrzeni publicznej Kamionka.

Na podst. SM Warszawa

Autor: krystian