[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Polonia Warszawa 0:1. Gol Gnaasego rozstrzygnął mecz w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Polonia Warszawa 0:1. Gol Gnaasego rozstrzygnął mecz w Betclic 1. lidze

Dave Gnaase czekał na swoją chwilę do 85. minuty. Wtedy, po rozegraniu piłki z Kacprem Kostorzem, zdobył jedyną bramkę spotkania: Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Polonia Warszawa 0:1. Dla warszawskich kibiców był to finał długo trzymanej w napięciu soboty. Polonia częściej dochodziła do głosu, ale jej przewaga przez większość meczu nie przekładała się na celny strzał.

Trafienie Gnaasego miało tym większą wagę, że goście przyjechali na Stadion Miejski do lidera Betclic 1. ligi. Grodziszczanie nie przegrali wcześniej u siebie, a w ostatnim bezpośrednim spotkaniu, w marcu, pokonali Polonię 3:2. Tym razem warszawianie wywieźli z Grodziska Mazowieckiego zwycięstwo i znaleźli się tuż za Pogonią w tabeli.

Gnaase ostrzegł strzałem w słupek

Zanim został bohaterem meczu, Gnaase był blisko gola już w pierwszej połowie. Uderzył głową, lecz piłka trafiła w słupek. Ta sytuacja dobrze oddawała przebieg gry Polonii: potrafiła zagrozić gospodarzom, jednak na otwarcie wyniku musiała czekać znacznie dłużej. Mimo starań warszawian do szatni oba zespoły schodziły przy stanie 0:0.

Pierwsze 45 minut przyniosło też sporo pracy sędziemu P. Urbanowi. W 13. minucie żółte kartki obejrzeli dwaj zawodnicy Pogoni, J. Konstantyn i H. Uzoigwe. Dziewięć minut później upomniany został R. Dadok z Polonii, a w 41. minucie do grona ukaranych dołączył A. Oshafi. Mecz miał więc swoją twardszą stronę, choć do tego momentu żadna z drużyn nie znalazła sposobu na bramkę rywala.

Dla Pogoni stawka była wyraźna: broniła pierwszego miejsca przed zespołem z Warszawy. Historia ostatnich spotkań również mogła dodawać gospodarzom pewności, bo wygrali cztery z pięciu poprzednich meczów z Polonią. Sobotnie starcie nie układało się jednak według tamtego scenariusza. Goście szukali okazji, a słupek po główce Gnaasego przypominał, jak niewiele brakowało im do prowadzenia.

Kostorz wchodzi, Gnaase trafia w 85. minucie

Pogoń rozpoczęła drugą połowę ze zmianą: M. Ruszkiewicz zastąpił H. Uzoigwego. W 59. minucie gospodarze wprowadzili Nikodema Niskiego za J. Konstantyna, a trzy minuty później Polonia odpowiedziała wejściem E. Terpilowskiego za R. Dadoka. Niski miał później jedną z najgroźniejszych okazji Pogoni, lecz jego strzał obronił Henrich Ravas. Przy wyniku 0:0 była to interwencja, która pozwoliła warszawianom nadal myśleć o pełnej puli.

Trenerzy sięgali po kolejnych zawodników. W Polonii w 71. minucie weszli I. Durmus, S. Kowalczyk i A. Kapusta, a chwilę później Pogoń wprowadziła D. Jarona oraz H. Turskiego. Wśród zmian gości szczególne znaczenie miała ta z 78. minuty: Kacper Kostorz zastąpił G. Barkovskiya. Siedem minut później uczestniczył już w akcji, po której Gnaase pokonał Krzysztofa Kamińskiego. Był to jedyny celny strzał Polonii w całym spotkaniu – i wystarczył do wygranej.

Gospodarze przeprowadzili jeszcze zmianę w 88. minucie, gdy J. Jedrasik zastąpił J. Zbroga, ale wynik pozostał bez zmian. Po 11. kolejce Pogoń ma 21 punktów, a druga Polonia traci do niej jeden. Warszawian czekają teraz ligowy mecz z Miedzią Legnica i pucharowe spotkanie z Koroną Kielce. Do tych spotkań podejdą po zwycięstwie u lidera, którego długo nie mogli zamienić nawet na celny strzał – aż do akcji Gnaasego.

Pogoń Grodzisk MazowieckiStatystykaPolonia Warszawa
0Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły