Sztuczna inteligencja już trafia do sądów. W Warszawie debatowano o granicach

Podsekretarz stanu w MSZ RP przemawia z mównicy podczas 17. Warszawskiego Seminarium Praw Człowieka.

FOT. Andrzej Wiktor, MSZ / gov.pl (MSZ)

Sędziowie, eksperci i przedstawiciele europejskich instytucji spotkali się w Warszawie, by rozmawiać o coraz większej obecności sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości. Technologia może przyspieszać pracę sądów i ułatwiać dostęp do informacji prawnej, ale jednocześnie stawia pytania o dane, odpowiedzialność i równe traktowanie. Podczas XVII Warszawskiego Seminarium Praw Człowieka uczestnicy szukali granicy między cyfrową innowacją a ochroną podstawowych praw.

Sądy korzystają z nowych technologii, ale prawa stron pozostają bez zmian

Seminarium odbyło się 12 października w Warszawie. Rozmowa dotyczyła nie tylko możliwości, jakie daje sztuczna inteligencja, lecz także zagrożeń związanych z jej użyciem w sądownictwie. Wśród najważniejszych tematów znalazły się przejrzystość algorytmów, ochrona danych osobowych, odpowiedzialność za decyzje oraz ryzyko dyskryminacji.

Wiceszef polskiej dyplomacji Artur Harazim, który otworzył wydarzenie, zaznaczył, że obecność sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości nie jest już odległą perspektywą.

Zasadnicze pytanie nie brzmi, czy sztuczna inteligencja stanie się częścią naszego systemu wymiaru sprawiedliwości.

– powiedział Artur Harazim, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Uczestnicy analizowali, jak korzystać z nowych narzędzi bez osłabiania standardów wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz zasad praworządności. Dla sądów oznacza to, że samo przyspieszenie pracy nie wystarczy – sposób działania technologii powinien być możliwy do wyjaśnienia, zgodny z ochroną danych i wolny od nierównego traktowania. Strony postępowań muszą też zachować swoje gwarancje procesowe.

Od Europejskiego Trybunału Praw Człowieka do polskich sądów administracyjnych

Wykład inauguracyjny „Sztuczna inteligencja a przyszłość ochrony praw człowieka” wygłosił Robert Spano, były prezes Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. O wykorzystaniu nowych technologii w sądownictwie administracyjnym mówił Jacek Chlebny, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W kolejnej części spotkania o prawach człowieka w epoce cyfrowej rozmawiały Sylwia Gregorczyk-Abram, Rzecznik Praw Obywatelskich, oraz Úna Ní Raifeartaigh, sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Dyskusja objęła także rolę Trybunału w ochronie praw człowieka w czasie rozwoju sztucznej inteligencji.

Rozmawiano również o tym, jak technologia zmienia codzienną pracę prawników i reprezentowanie stron przed sądami. To obszar, w którym narzędzia cyfrowe mogą usprawnić analizę informacji, ale ich użycie nadal musi pozostawać pod kontrolą ludzi odpowiedzialnych za przebieg postępowania.

Europejskie instytucje wspólnie o przyszłości sprawiedliwości

W seminarium uczestniczyli sędziowie oraz przedstawiciele Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Rady Europy i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wśród uczestników byli także reprezentanci krajowych instytucji ochrony praw człowieka, sądownictwa, administracji publicznej, adwokatury i środowiska naukowego.

Końcowa sesja dotyczyła przyszłości praw człowieka i sprawiedliwości w erze sztucznej inteligencji. Wziął w niej udział Michael O’Flaherty, komisarz praw człowieka Rady Europy. Wspólnym punktem rozmów pozostała potrzeba takiego wdrażania technologii, aby rozwój cyfrowych narzędzi nie odbywał się kosztem przejrzystości postępowań i ochrony praw obywateli.

na podstawie: gov.pl (MSZ).

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Andrzej Wiktor, MSZ / gov.pl (MSZ)). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły