Fałszywy alarm bombowy w szkole na Wilanowie. 55-latek aresztowany

Pies służbowy rasy belgijski owczarek malinois siedzi przy nodze funkcjonariusza w mundurze, trzymanego na smyczy, na tle rozmytych ludzi.

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na początku września mężczyzna ostrzegł pracowników wilanowskiej szkoły, że w budynku znajduje się ładunek, który o określonej godzinie wybuchnie. Policjanci sprawdzili obiekt z psem wyszkolonym do wykrywania materiałów wybuchowych, ale nie znaleźli żadnego zagrożenia. 55-latek podejrzany o wywołanie alarmu trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło na terenie jednej ze szkół w Wilanowie. Mężczyzna przekazał pracownikom informację o rzekomym ładunku wybuchowym, a następnie opuścił placówkę. Na miejsce szybko skierowano policjantów, którzy przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne budynku i przyległego terenu.

W działaniach uczestniczył pies służbowy wyszkolony do wykrywania materiałów wybuchowych. Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili obiekt. Nie ujawnili niebezpiecznych przedmiotów ani substancji, a teren uznano za bezpieczny.

Równolegle policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów ustalali, kto wywołał alarm. Analizowali zabezpieczone nagrania i zebrane informacje, przesłuchiwali świadków oraz weryfikowali kolejne ustalenia. W toku czynności ustalili tożsamość podejrzanego. Okazało się również, że 55-latek był osobą poszukiwaną.

Więcej lokalnych informacji z Warszawy jest na echowarszawy.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na echowarszawy.pl/wydarzenie.

Mężczyzna został zatrzymany. Według policji zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu wywołania fałszywego alarmu, określonego w art. 224a § 1 Kodeksu karnego. Alarm spowodował interwencję służb oraz konieczność przeprowadzenia specjalistycznych czynności, które miały wykluczyć zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia.

Policjanci skierowali do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów poparła ten wniosek, a sąd, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, zastosował wobec podejrzanego areszt na trzy miesiące.

Za wywołanie fałszywego alarmu, które skutkuje podjęciem czynności przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i porządek publiczny, grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów.

na podstawie: Komenda Stołeczna Policji.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji