Mazowsze dostarcza niemal połowę krajowych owoców z drzew. Raport pokazuje też zmiany

Obraz do artykułu: Mazowsze rolniczą potęgą Polski. Nowy raport GUS ujawnia zaskakujące dane o produkcji żywności

Za mazowieckim rolnictwem stoją różne specjalizacje: sady, hodowla bydła mlecznego i produkcja drobiu. Ich wyniki nie zmieniają się jednak w tym samym tempie, a mocna pozycja regionu w krajowych statystykach nie mówi wszystkiego o sytuacji poszczególnych gospodarstw. Jak podaje portal informacyjny pl.news, raport Urzędu Statystycznego w Warszawie pokazuje zarówno skalę produkcji, jak i jej mniej oczywiste przemiany.

Sady, mleko i jaja mają duży udział w krajowej produkcji

Opracowanie „Rolnictwo województwa mazowieckiego na tle kraju i pozostałych województw w 2025 r.” ukazało się w październiku 2026 roku. Z danych wynika, że Mazowsze odpowiadało za prawie 45 proc. krajowych zbiorów owoców z drzew. Warto odróżnić tę kategorię od wszystkich owoców: nie obejmuje ona owoców z krzewów i plantacji jagodowych.

W 2025 roku wzrosły zbiory jabłek, wiśni, śliwek i gruszek, a zmniejszyła się produkcja czereśni. Wśród warzyw gruntowych więcej zebrano między innymi pomidorów, ogórków, cebuli, brokułów, kalafiorów i buraków ćwikłowych. Niższe były natomiast zbiory marchwi, pietruszki i kapusty. Spadki objęły też część owoców jagodowych, w tym truskawki, maliny, porzeczki, aronię i borówkę wysoką.

Znaczenie Mazowsza widać także w produkcji zwierzęcej. W tym samym roku region wytworzył 3,786 mld litrów mleka krowiego, o 5,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Stanowiło to 23,9 proc. krajowej produkcji. Jednocześnie pogłowie bydła ogółem spadło. Przeciętny roczny udój od krowy wzrósł zaś z 7886 litrów w 2024 roku do 8893 litrów w 2025 roku — o 1007 litrów, czyli 12,8 proc.

W produkcji jaj kurzych województwo osiągnęło 3,846 mld sztuk, co oznacza wzrost o 30,2 proc. rok do roku. Jaja konsumpcyjne stanowiły 74,3 proc. produkcji, a wylęgowe 25,7 proc. Według raportu z Mazowsza pochodziło również 54,6 proc. wszystkich jaj wylęgowych produkowanych w Polsce.

Najświeższe wiadomości z Warszawy czekają na stronie głównej echowarszawy.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Urząd Statystyczny pokazuje regionalne różnice

Rolniczy obraz województwa nie jest jednolity. W południowo-zachodniej i centralnej części regionu ważne miejsce zajmują sady i uprawy warzyw, północno-wschodnia jest związana z produkcją mleka, a północno-zachodnia wyróżnia się chowem drobiu. Różne specjalizacje oznaczają też, że zmiany w plonach i cenach mogą inaczej wpływać na gospodarstwa w poszczególnych częściach województwa.

Raport odnotowuje wzrost pogłowia trzody chlewnej oraz drobiu ogółem, ale nie wszystkich gatunków. Mniej było między innymi indyków i gęsi. Zróżnicowane były również ceny skupu:

  • Spadły ceny między innymi pszenicy, buraków cukrowych, ziemniaków jadalnych, jabłek i śliwek.
  • Wzrosły między innymi ceny żyta, rzepaku, wiśni, malin, truskawek, gruszek i porzeczek.
  • Droższe w skupie były niektóre warzywa, w tym kapusta, ogórki, marchew, buraki, kalafiory i pomidory.
  • Obniżyła się cena żywca wieprzowego, a wzrosły ceny żywca wołowego, cielęcego i drobiowego.

Inaczej zmieniły się dane dotyczące rolnictwa ekologicznego. W 2025 roku działało 2486 gospodarstw ekologicznych, o 1,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Ich łączna powierzchnia wzrosła jednak o 1,4 proc., do 55,1 tys. hektarów. Przeciętne gospodarstwo ekologiczne miało 22,15 ha takich użytków, wobec krajowej średniej wynoszącej 31,27 ha.

Warszawski raport oddziela skalę produkcji od dochodów

Wartość produkcji rolniczej to nie to samo co zarobek gospodarstwa. Raport podaje, że w 2024 roku globalna produkcja rolnicza Mazowsza wyniosła 35,9 mld zł w cenach stałych, co stanowiło 18,1 proc. wartości krajowej. Produkcja towarowa, czyli przeznaczona na sprzedaż, osiągnęła 28,8 mld zł. Na 1 ha użytków rolnych przypadało 14 605 zł jej wartości, przy średniej krajowej 10 340 zł.

Te kwoty dotyczą 2024 roku, a nie 2025 roku. Nie są też dochodem rolników: o wyniku finansowym decydują między innymi ilość sprzedanych produktów, uzyskana cena i koszty produkcji. Podobnie wzrost zbiorów nie musi oznaczać wyższych przychodów, zwłaszcza gdy ceny skupu części produktów spadają.

Dla Warszawy i jej mieszkańców regionalne statystyki pokazują, jak duży udział w krajowej podaży wybranych produktów ma województwo, w którego stolicy mieści się Urząd Statystyczny. Jednocześnie dane nie pozwalają przewidzieć cen w sklepach ani określić sytuacji finansowej pojedynczych gospodarstw. Mazowsze pozostaje ważnym producentem żywności, ale za ogólnym wynikiem kryją się różne uprawy, hodowle i warunki rynkowe.

Źródło: pl.news

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły