Trzech Rosjan zatrzymanych na Woli. W sypialni znaleziono broń

Trzech Rosjan zatrzymanych na Woli. W sypialni znaleziono broń

FOT. Policja Warszawa

Policjanci stołecznego „Terroru” i funkcjonariusze ABW weszli do mieszkania na warszawskiej Woli, podejrzewając, że przebywający tam mężczyźni mogą być uzbrojeni. W środku znaleziono trzy sztuki broni palnej oraz amunicję. Zatrzymano trzech obywateli Rosji czeczeńskiego pochodzenia.

Akcja została przeprowadzona w miniony weekend przez funkcjonariuszy Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji, wspieranych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Służby miały informacje o możliwym działaniu zorganizowanej grupy przestępczej.

Ze względu na ryzyko, że osoby przebywające w lokalu mogą posiadać broń, wejście przeprowadzono przy zachowaniu szczególnych środków ostrożności. W mieszkaniu policjanci zastali trzech mężczyzn w wieku 21, 25 i 42 lat.

Podczas przeszukania sypialni funkcjonariusze znaleźli w jednej z szaf trzy sztuki broni palnej wraz z amunicją. Na dwóch egzemplarzach były zatarte numery fabryczne. Zatrzymani trafili do Komendy Stołecznej Policji, gdzie przeprowadzono dalsze czynności procesowe.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił przedstawić 42-latkowi zarzut nielegalnego posiadania broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia. Na wniosek Prokuratora Rejonowego Warszawa Wola w Warszawie sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Za posiadanie broni palnej lub amunicji bez zezwolenia Kodeks karny przewiduje karę od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje postępowanie prowadzone przez prokuraturę i sąd.

Wobec 25-latka rozpoczęto procedurę deportacyjną. 21-latek został przesłuchany w charakterze świadka, a następnie zwolniony.

To właśnie połączenie informacji operacyjnych, ostrożnego wejścia i przeszukania przeprowadzonego przez policjantów oraz ABW doprowadziło do zabezpieczenia broni, zanim mogła trafić w ręce kolejnych osób. Szczególne znaczenie ma fakt, że dwa egzemplarze miały zatarte numery fabryczne, co dodatkowo utrudnia ustalenie ich pochodzenia.

na podstawie: KSP Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji