Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Młodzież odczytała podpisy sprzed stulecia. Finał w Pałacu Rzeczypospolitej

Młodzież odczytała podpisy sprzed stulecia. Finał w Pałacu Rzeczypospolitej

FOT. BN Warszawa

W poniedziałek 22 czerwca 2026 roku w Pałacu Rzeczypospolitej, siedzibie Biblioteki Narodowej przy Placu Krasińskich 3/5 w Warszawie, spotkały się zespoły, które zamiast rywalizować na szkolnym automacie z odpowiedziami, grzebały w archiwach, rodzinnych szufladach i lokalnej pamięci. W finale konkursu „Zbiorowy portret stulecia” zwykły podpis sprzed stu lat zamienił się w punkt startowy do opowieści o ludziach, miejscach i całych rodzinnych sztafetach pamięci 📚🏛️

  • W finale „Zbiorowy portret stulecia” podpis stał się początkiem historii
  • Lubliniec wygrał opowieścią o Józefie Gorgoszu i pojedzie do Waszyngtonu
  • Archiwa, Pałac Rzeczypospolitej i lekcja pamięci dla młodych

W finale „Zbiorowy portret stulecia” podpis stał się początkiem historii

Konkurs zorganizowała Fundacja Ośrodka KARTA, a jego impulsem była zbliżająca się 100. rocznica Deklaracji Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych. Młodzieżowe zespoły dostały zadanie, które brzmi prosto tylko na papierze: odnaleźć osoby podpisane pod dokumentem, sprawdzić, czy ich nazwiska pojawiają się w rodzinnej lub lokalnej pamięci, i złożyć z tych śladów spójną opowieść.

Pomagał w tym portal Polska1926.pl, ale prawdziwa robota zaczynała się dopiero potem. Trzeba było porównać archiwalne tropy, rodzinne pamiątki i lokalne przekazy, a potem zbudować z nich historię, która nie będzie tylko suchą notką. I właśnie to sprawiło, że finał w Warszawie miał w sobie więcej z żywego odkrywania przeszłości niż z klasycznej szkolnej prezentacji.

W finale pokazali się uczniowie z Brodnicy, Drużbic, Kiekrza, Lublińca i Wieruszowa. Każdy zespół przyniósł własny sposób patrzenia na tę samą historię, a razem udowodnili, że nawet jedno nazwisko sprzed wieku może otworzyć drzwi do całego świata rodzinnych losów ✨

Lubliniec wygrał opowieścią o Józefie Gorgoszu i pojedzie do Waszyngtonu

Najmocniej wybrzmiała praca „Człowiek wielu talentów - historia Józefa Gorgosza” przygotowana przez zespół ze Szkoły Podstawowej nr 4 im. 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty w Lublińcu. To właśnie ona zdobyła nagrodę główną, a jej autorzy razem z opiekunem pojadą do Waszyngtonu. W planie jest między innymi wizyta w Bibliotece Kongresu i zobaczenie oryginału Deklaracji.

Jury doceniło nie tylko sam pomysł, ale też sposób prowadzenia opowieści. Wyróżniono rzetelną kwerendę, wykorzystanie rodzinnych pamiątek i pokazanie bohatera jako człowieka z kilku różnych światów naraz - rzemieślnika, artysty, wynalazcy i samouka. W tej historii widać drogę od wojennej służby w Szkocji, przez pierwsze rzeźby w mahoniu, po powojenną odbudowę Lublińca, budowę własnego domu i opatentowanie maszyny do workowania zboża.

„w pracy zrekonstruowano losy, obecnego na kartach Deklaracji, niezwykłego rzemieślnika, artysty-samouka i wizjonera. Opowieść - w postaci filmu wygenerowanego dzięki narzędziom AI, w tym ożywieniu oryginalnych zdjęć - prowadzi od jego wojennej służby w Szkocji, gdzie tworzył pierwsze rzeźby w mahoniu, przez powojenną odbudowę Lublińca i budowę własnego domu, aż po opatentowanie innowacyjnej maszyny do workowania zboża. Jury doceniło rzetelną kwerendę archiwalną, wykorzystanie unikatowych pamiątek rodzinnych oraz ukazanie bohatera jako postaci wielowymiarowej, której pasja i pracowitość stały się fundamentem rodzinnej sztafety talentów”.

Archiwa, Pałac Rzeczypospolitej i lekcja pamięci dla młodych

Sam finał był też dobrą okazją, by przypomnieć, że archiwa nie są martwym magazynem papierów. W Pałacu Rzeczypospolitej młodzi badacze historii spotkali się z miejscem, które samo w sobie niesie ciężar pamięci, a przy okazji mogli zobaczyć wystawę stałą Biblioteki Narodowej i zajrzeć do jej skarbów.

Wydarzenie pokazuje coś ważnego dla Warszawy i dla całej miejskiej codzienności: historia nie zawsze dzieje się w podręczniku. Czasem kryje się w podpisie na dokumencie, w zdjęciu z domowej szuflady albo w opowieści starszych bliskich. A kiedy młodzi ludzie potrafią z tych okruchów złożyć pełny portret człowieka, przeszłość przestaje być odległa.

Wszystkie finałowe prace można obejrzeć na stronie karta.org.pl. Konkurs został ufundowany przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności w ramach programu „Szkoła Ucząca Się”.

na podstawie: BN Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (BN Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.