Przy Czerniakowskim strażnicy przerwali groźną eskalację po molestowaniu nieletniej

Przy Czerniakowskim strażnicy przerwali groźną eskalację po molestowaniu nieletniej

FOT. SM Warszawa

Około 21:30 strażnicy miejscy ujęli 34-latka wskazanego przez poszkodowane przy jeziorku Czerniakowskim. Mężczyzna miał wcześniej dopuścić się molestowania seksualnego wobec nieletniej, a w organizmie miał ponad 2 promile alkoholu. Dzięki szybkim działaniom straży miejskiej i policji nie doszło do bijatyki między dwiema grupami.

Jak podaje Straż Miejska m.st. Warszawy, wieczorem w minioną niedzielę przy jeziorku Czerniakowskim około 10 osób zaczepiło wulgarnie cztery młode kobiety idące z inną grupą. Chwilę później kobiety poprosiły o pomoc strażników miejskich z II Oddziału Terenowego. Z ich relacji wynikało, że wśród napastujących był mężczyzna, który miał dopuścić się molestowania seksualnego wobec jednej z nich.

Na miejscu napięcie rosło z minuty na minutę. W obronie napastowanej stanęło kilku młodych mężczyzn, którzy obserwowali zajście. Strażnicy wezwali wsparcie drugiej załogi straży miejskiej oraz policję i razem z dwiema kobietami ruszyli w stronę grupy, gdzie w każdej chwili mogło dojść do bójki.

Około 21:30 doszło do ujęcia mężczyzny. Poszkodowane rozpoznały go jako sprawcę napastowania. Ustalono, że ma 34 lata, a badanie wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. Policja zatrzymała go do dalszych czynności. Pozostali młodzi ludzie zaniechali agresywnych dyskusji i rozeszli się w swoje strony. Strażnicy przewieźli też do komisariatu dwie świadkinie nieprzyzwoitych zaczepek.

Poszkodowana okazała się osobą nieletnią. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. To pokazuje, jak szybko zwykłe zaczepki mogą przejść w sprawę karną i jak dużo zależy od natychmiastowej reakcji służb.

na podstawie: SM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (SM Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.