Nowa rada nadzorcza w Szpitalu Południowym. Warszawa postawiła na ekspertów

Nowa rada nadzorcza w Szpitalu Południowym. Warszawa postawiła na ekspertów

W Warszawskim Szpitalu Południowym zmienił się nadzór, a przy jednym stole usiedli ludzie z bardzo różnych światów. W skład nowej rady weszli urzędnicy, prawnik i lekarz, który od lat działa w onkologii ginekologicznej. To nie jest kosmetyczna roszada, lecz ruch, który ma uporządkować kierunek pracy placówki i wzmocnić jej kontrolę. Dla szpitala oznacza to trzy lata działania pod okiem gremium, które ma patrzeć szerzej niż tylko na bieżące sprawy oddziałów.

  • Trzy osoby i trzy różne doświadczenia w jednym gremium
  • Nadzór, który ma pilnować całego szpitala

Trzy osoby i trzy różne doświadczenia w jednym gremium

Decyzję o powołaniu nowej rady nadzorczej podjął prezydent m.st. Warszawy, działający jako zgromadzenie wspólników spółki. W praktyce oznacza to zmianę w organie, który pilnuje całości funkcjonowania Warszawskiego Szpitala Południowego, od spraw organizacyjnych po kwestie prawne i finansowe.

W skład rady weszli:

  • Katarzyna Taraszkiewicz-Sirocka – wieloletnia pracowniczka Urzędu m.st. Warszawy, związana wcześniej także z Ministerstwem Skarbu Państwa. Ma doświadczenie w nadzorze korporacyjnym i pracy w organach nadzorczych. To ona stanęła na czele rady jako przewodnicząca.
  • Mariusz Bidziński – lekarz ginekolog i położnik, profesor nauk medycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach . Od 2021 roku pełni funkcję konsultanta krajowego w dziedzinie ginekologii onkologicznej, a zawodowo związany jest m.in. z Narodowym Instytutem Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
  • Anna Walicka-Dąbrowska – radca prawny z doświadczeniem zdobytym w samorządzie terytorialnym i kancelariach prawnych. Specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym i własności intelektualnej, a od 2017 roku pracuje w Urzędzie m.st. Warszawy.

To zestawienie nie wygląda przypadkowo. W radzie spotkały się kompetencje potrzebne w szpitalu działającym jak spółka: medycyna, prawo i nadzór korporacyjny.

Nadzór, który ma pilnować całego szpitala

Rada nadzorcza Warszawskiego Szpitala Południowego obejmuje kontrolą wszystkie obszary jego działalności. Jej kadencja trwa trzy lata i jest wspólna dla całego składu. W takich jednostkach to ważny mechanizm, bo placówka medyczna musi jednocześnie leczyć pacjentów, dbać o stabilność organizacyjną i poruszać się w gęstym gąszczu przepisów.

Dla warszawskiego szpitala istotne jest więc nie tylko to, kto zasiada w radzie, ale też jaki ma bagaż doświadczeń. Obecność lekarza z zapleczem onkologicznym może pomóc w ocenie spraw stricte medycznych, a udział prawniczki i osoby z praktyką w administracji publicznej daje szersze spojrzenie na zarządzanie spółką. W tle pozostaje jeden zasadniczy cel – sprawny nadzór nad placówką, która odgrywa ważną rolę w miejskim systemie ochrony zdrowia.

na podstawie: UMS Warszawa.