Płatne parkowanie wchodzi na kolejne ulice Warszawy i obejmie cztery dzielnice

Płatne parkowanie wchodzi na kolejne ulice Warszawy i obejmie cztery dzielnice

W warszawskim parkowaniu znów przesuwa się granica. Rada miasta zgodziła się, by strefa płatnego postoju weszła na nowe odcinki Woli, Pragi-Południe, Mokotowa i po raz pierwszy także Włoch. Za decyzją stoi nie tylko porządkowanie ulic, ale też presja mieszkańców, którzy od lat domagają się większej rotacji miejsc. Dla kierowców oznacza to kolejne miejsca z parkometrami, a dla okolicznych ulic mniej wielogodzinnego zajmowania chodników i zatok.

  • Najpierw decyzja, potem rozmowy z mieszkańcami
  • Odolany i fragment Saskiej Kępy wejdą do strefy jako pierwsze
  • Służewiec, Raków i Okęcie czekają na kolejną zmianę

Najpierw decyzja, potem rozmowy z mieszkańcami

W czwartek, 11 czerwca, radni Warszawy przegłosowali rozszerzenie Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego. Zmiany obejmą cztery dzielnice, a ich wprowadzenie poprzedziły konsultacje społeczne i spotkania z Zarządem Dróg Miejskich.

Rafał Trzaskowski podkreślił, że strefa jest rozbudowywana na wniosek mieszkańców.

„Każdy etap rozwoju SPPN w Warszawie poprzedzony jest konsultacjami społecznymi” – zaznaczył prezydent miasta.

Dodał też, że opłata za postój ma przede wszystkim poprawić rotację aut, a roczny abonament dla mieszkańców nadal kosztuje 30 zł. To ważna informacja zwłaszcza tam, gdzie parking od dawna bywa towarem deficytowym.

Odolany i fragment Saskiej Kępy wejdą do strefy jako pierwsze

Pierwsze rozszerzenie zacznie obowiązywać już na początku września. Na Woli do strefy trafią całe Odolany, czyli obszar, który w ostatnich latach mocno się zmienił: z dawnych terenów poprzemysłowych wyrósł gęsty fragment miasta z nowymi osiedlami i dobrą komunikacją tramwajową przy ulicy Kasprzaka.

Zarząd Dróg Miejskich zwraca uwagę, że włączenie tego rejonu do SPPN ma uporządkować parkowanie i zmniejszyć nacisk na ulice osiedlowe.

Łukasz Puchalski, dyrektor ZDM, przypomniał, że decyzja dojrzewała od dawna, ale trzeba było poczekać na zakończenie przebudowy dwóch głównych ulic.

„Należało jednak z tym zaczekać do zakończenia przebudowy ich dwóch najważniejszych ulic – Ordona i Jana Kazimierza. To już za nami” – powiedział.

Podobny porządek ma wkrótce objąć Pragę-Południe. Strefa, która kilka lat temu dotarła już na Saską Kępę, zostanie rozszerzona także między ulicami Saską a Międzynarodową. To teren, gdzie parkowanie od dawna ściera się z gęstą zabudową i dużym ruchem, a o uporządkowanie zasad zabiegali zarówno mieszkańcy, jak i radni oraz organizacje społeczne.

Służewiec, Raków i Okęcie czekają na kolejną zmianę

Druga fala zmian nadejdzie w przyszłym roku, od połowy maja. Wtedy strefa obejmie dalszą część Mokotowa oraz fragment Włoch.

Na Mokotowie chodzi przede wszystkim o Służewiec, kojarzony z biurowcami tzw. Mordoru, ale coraz mocniej także z osiedlami mieszkaniowymi. W godzinach szczytu samochody stoją tam gęsto, a dla osób mieszkających i pracujących w tej części miasta znalezienie miejsca bywa trudne. Po wejściu SPPN presja na ulice ma wyraźnie spaść.

We Włochach płatny postój obejmie Raków i północną część Okęcia. W tym rejonie problemem jest nie tylko rosnąca zabudowa mieszkaniowa, lecz także auta zostawiane przez pasażerów samolotów przed wylotem. Miasto liczy, że strefa ograniczy takie wielodniowe parkowanie i zostawi więcej miejsca tym, którzy naprawdę korzystają z ulic na co dzień.

SPPN ma działać jak prosty, ale skuteczny mechanizm: kierowcy parkują krócej, miejsca szybciej się zwalniają, a postój odbywa się wyłącznie tam, gdzie jest do tego wyznaczona przestrzeń. W centrum i w dzielnicach objętych strefą to właśnie ta zmiana bywa najważniejsza – nie sama opłata, lecz szybszy obrót miejscami i łatwiejszy dostęp dla mieszkańców.

na podstawie: Zarząd Dróg W Warszawie.