Szkło na jezdni i wycieki po kolizjach. Warszawskie pogotowie działa bez przerwy

Na warszawskich ulicach liczą się nie tylko korki i remonty, ale też to, co zostaje po nagłym zdarzeniu. Gdy na jezdni pojawia się olej, rozsypany ładunek albo odłamki szkła, do pracy rusza Pogotowie Porządkowe Zarządu Oczyszczania Miasta. To służba, której zwykle nie widać, a jednak potrafi zdecydować o tym, czy ruch wróci szybko i bezpiecznie. Od początku roku interweniowała już prawie 2 tysiące razy.
- Po kolizjach zostają odłamki, które trzeba zebrać od razu
- Olej, paliwo i ładunek rozsypany na asfalt
- W gotowości podczas wydarzeń i po gwałtownych burzach
Po kolizjach zostają odłamki, które trzeba zebrać od razu
Najczęściej chodzi o skutki wypadków i stłuczek. Na asfalt spadają kawałki szkła, elementy karoserii i inne drobne części pojazdów, które dla kierowców, motocyklistów czy rowerzystów stają się realnym zagrożeniem. Taki odcinek drogi musi zostać uprzątnięty, zanim policja przywróci tam ruch.
Od stycznia Pogotowie Porządkowe ZOM wykonało w ten sposób około 350 interwencji. To pokazuje skalę pracy, która dzieje się poza światłem fleszy i bez wielkiego rozgłosu, ale ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo na ulicach.
Olej, paliwo i ładunek rozsypany na asfalt
Druga grupa zgłoszeń dotyczy wycieków. Najczęściej są to oleje i paliwa, ale zdarzają się też przypadki mniej oczywiste, jak rozlany miód, czekolada czy farba. Każda z tych substancji może zrobić z jezdni śliską pułapkę, dlatego szybka reakcja ma tu znaczenie większe niż sam porządek.
W tym roku ekipy oczyściły już ponad 29 tys. m2 powierzchni, czyli obszar porównywalny z czterema boiskami piłkarskimi. Do tego dochodzą ładunki, które spadają z samochodów. Najczęściej są to materiały budowlane, piasek i żwir, ale zdarzały się też tony skrobi ziemniaczanej, meble, owoce, siano czy odzież. Takich zgłoszeń było około 700.
W gotowości podczas wydarzeń i po gwałtownych burzach
Pogotowie Porządkowe nie czeka wyłącznie na sygnały z jezdni. Ekipy pojawiają się również przy manifestacjach, przemarszach, imprezach sportowych, koncertach i podczas Nocy Muzeów. Ich zadaniem jest pilnowanie porządku tam, gdzie po wydarzeniu zostaje więcej śmieci niż emocji.
Zespoły reagują także po burzach, ulewach i nawałnicach, kiedy miasto trzeba uprzątnąć z połamanych gałęzi, naniesionych odpadów i innych skutków gwałtownej pogody. Informacje o interwencji trafiają do Centrum Dowodzenia ZOM. Przekazują je kontrolerzy, Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa, inne miejskie służby oraz mieszkańcy za pośrednictwem Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115. Dzięki temu reakcja może być szybka, a zagrożenie nie zostaje na ulicy dłużej, niż to konieczne.
na podstawie: UMS Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Wynajem dźwigów z operatorem - Co jest wliczone w cenę, za co płacisz osobno i jak uniknąć ukrytych kosztów?

Mata zagra dwa razy na PGE Narodowym. Dojazd będzie mocno zmieniony

Poetycki Obchód w Jazdowie - Składka zamienia urodziny w spacer

Ponad 200 osób przy stołach. Targówek zebrał amatorów tenisa stołowego

Klaunadzińscy na Plaży Wilanów – ruch, śmiech i teatr dla najmłodszych

Krąg kobiet w Śródmieściu - rozmowa bez rad, za to z uważnością

Rolanda na półtora miesiąca zablokowana. Zmiany obejmą autobusy i parking

Turkusowa iskra w Bródnie. Przedszkolaki z Targówka pokazały swoją moc

Reymont po włosku w Bibliotece Narodowej - dwa zapomniane ślady wracają do gry

Psy służbowe, kontrterroryści i TUR w Warszawie - tak policja pokazała kulisy służby

Straż Miejska pokaże blokadę na koło, smogowóz i radiowóz od środka

Lakierowane płyty w ogniu - dym nad działkami szybko ściągnął strażników

Rusza nabór do Lata w Mieście. Warszawa szykuje tysiące wakacyjnych miejsc

