Puszcza na wyciągnięcie ręki. Bielany stawiają na festiwal z historią

Puszcza na wyciągnięcie ręki. Bielany stawiają na festiwal z historią

Na styku miasta i lasu znów robi się głośno, ale nie od ruchu ulicznego, tylko od opowieści o Kampinosie. Bielany przygotowują drugą odsłonę festiwalu, który prowadzi przez puszczę szeroko otwartą bramą – od spacerów i rowerów po filmy, wystawy i spotkania z ludźmi, którzy ten teren znają od podszewki. W tle jest coś więcej niż kalendarz atrakcji: przypomnienie, że Puszcza Kampinoska to nie dekoracja na weekend, lecz sąsiad Warszawy, z którym trzeba umieć żyć.

  • Puszcza opowiadana obrazem, ruchem i pamięcią
  • Najmocniej wybrzmią spacery, filmy i spotkania w terenie
  • Bielany i Kampinos spotkają się także przy stole i przy ognisku

Puszcza opowiadana obrazem, ruchem i pamięcią

Druga edycja Bielańskiego Festiwalu Kampinosu ma wyraźny rys: nie zatrzymuje się na samym zachwycie przyrodą, tylko dorzuca do niego historię, edukację i zwyczajną, codzienną uważność. Organizatorzy chcą pokazać, że z Puszczą Kampinoską łączą Bielany nie tylko granice administracyjne, ale też wspólna odpowiedzialność za teren, który daje wytchnienie od miasta, a jednocześnie wymaga ochrony.

Program ułożono szeroko. Są w nim spacery po wydmach i bagnach, wyjścia historyczne, warsztaty dla dzieci, kino plenerowe, prezentacje książek i wystawy fotograficzne. Do współpracy włączono Kampinoski Park Narodowy, Radę Rezerwatu Biosfery Puszcza Kampinoska, Lasy Miejskie Warszawa, Gminę Izabelin, Muzeum – Miejsce Pamięci Palmiry, a także biblioteki, miejsca aktywności lokalnej i bielańskie instytucje kultury.

Warto pamiętać, że to festiwal z kontynuacją. Po pierwszej edycji w 2025 roku pojawił się kampinoski mural przy Estrady, a także film edukacyjny o bielańskim korytarzu ekologicznym. Tegoroczna odsłona rozwija ten sam trop – pokazuje, że między lasem a Wisłą biegnie żywa, ważna dla przyrody i ludzi nić.

Najmocniej wybrzmią spacery, filmy i spotkania w terenie

W programie znalazły się wydarzenia, które najlepiej pokazują rozpiętość festiwalu. Jedne prowadzą w głąb puszczy, inne przypominają o jej wojennej historii albo o tym, jak ważny jest korytarz ekologiczny łączący Kampinos z Wisłą.

5 maja, 11:00 – wernisaż wystawy „Kampinos w obiektywie” naprzeciwko Urzędu Dzielnicy Bielany. Zaplanowano 27 fotografii pokazujących park narodowy z różnych stron – od dzikiej natury po ślady ludzkiej obecności.
9 maja, 9:00 – spacer przyrodniczy „Puszcza po sąsiedzku” na polanie Opaleń. To propozycja dla dorosłych, z trasą około 10 km i limitem miejsc.
15 maja, 18:00 – pokaz filmu „Nasi partyzanci. Kampinos w ogniu” w Centrum Kultury Izabelin. To jeden z mocniejszych punktów programu, bo łączy wspomnienia uczestników walk z opowieścią o konspiracji w Puszczy Kampinoskiej.
16 maja, 10:00 – rodzinny spacer przyrodniczy w Laskach, organizowany przez Gminę Izabelin. W planie są obserwacje siedlisk, opowieść o martwym drewnie i życiu wiosennym w lesie.
20 maja, 18:00 – premiera przewodnika „Łosiowym szlakiem” w MAL Kasprowicza 14 i rozmowa o ochronie puszczy oraz jej otuliny.
21 maja, 18:00 – wystawa „Strażnicy Puszczy – strażnicy czasu. Opowieść o łosiach”, również w MAL Kasprowicza 14. Ekspozycja pokazuje łosia nie tylko jako symbol Kampinosu, ale też gatunek żyjący dziś na granicy dwóch światów.
23 maja, 11:00–17:00 – Dzień Otwarty Centrum Edukacji Ekologicznej Lasów Miejskich Warszawa. Na miejscu mają pojawić się gry terenowe, laboratorium przyrodnicze, warsztaty z drewnem, zajęcia plastyczne i plecionkarskie.
24 maja, 13:00–16:00Kampinoski Piknik Sąsiedzki przy Estrady 112. To finał festiwalu z ogniskiem, muzyką, animacjami i stoiskami partnerów.

Równolegle organizatorzy proponują wydarzenia bardziej kameralne, ale nie mniej ważne. Będzie wykład o Kampinosie znanym i mniej znanym, gra terenowa dla dzieci, rodzinny trening biegowy na polanie Opaleń, spacer szlakiem partyzantów z Grupy AK Kampinos oraz historyczna wyprawa wokół Palmir. Każda z tych propozycji prowadzi do tego samego miejsca, tylko inną drogą – przez wiedzę, ruch albo pamięć.

Bielany i Kampinos spotkają się także przy stole i przy ognisku

Festiwal nie zamyka się w salach i na tablicach wystawowych. Organizatorzy wyraźnie stawiają też na spotkania w plenerze, bo to właśnie tam najlepiej czuć sens całego przedsięwzięcia. Widziane z bliska wydarzenia są różne, ale łączy je jedno: pozwalają wejść w Kampinos bez pośpiechu.

Na części zajęć obowiązują zapisy, a liczba miejsc jest ograniczona. Przy spacerach warto pamiętać o wygodnym obuwiu, ubraniu dostosowanym do pogody i o tym, że do stref ochrony przyrody nie wolno wprowadzać psów. W przypadku rajdu rowerowego przewidziano trzy trasy o różnym stopniu trudności, a na końcu ognisko i poczęstunek na polanie Opaleń.

To właśnie w takich detalach widać, że festiwal nie jest tylko serią punktów w harmonogramie. To zaproszenie do uważnego spojrzenia na fragment Mazowsza, który od lat stoi obok Warszawy jak zielona ściana i zielone okno jednocześnie. Dla jednych będzie to szansa na pierwszy spacer po puszczy. Dla innych – kolejny pretekst, by wrócić tam choć na chwilę i spojrzeć na Kampinos już nie jak na nazwę z mapy, ale jak na żywe, wspólne dziedzictwo.

na podstawie: Urząd Dzielnicy Bielany.