Spał w autobusie, a w kieszeni miał cudze dokumenty i tajemniczy telefon

Spał w autobusie, a w kieszeni miał cudze dokumenty i tajemniczy telefon

FOT. Straż Miejska Warszawa

W autobusie linii 187 śpiący pasażer obudził się dopiero wtedy, gdy strażnicy miejscy zaczęli sprawdzać jego rzeczy. W kieszeniach miał dowód osobisty należący do innej osoby i telefon, którego pochodzenia nie potrafił wyjaśnić. Badanie alkomatem pokazało ponad 3,3 promila.

Do zdarzenia doszło nad ranem 18 kwietnia w Warszawie. Około godziny 8 strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego dostali zgłoszenie o mężczyźnie, który w autobusie miejskim zachowywał się tak, jakby potraktował pojazd jak łóżko. Na przystanku “Stegny 04” kierowca wskazał funkcjonariuszom śpiącego pasażera, a w całym autobusie czuć było silną woń alkoholu.

Strażnicy dobudzili mężczyznę, ale ten nie był w stanie sam utrzymać się na nogach. Wynik badania nie zostawił złudzeń - ponad 3,3 promila tłumaczyło, dlaczego ledwo trzymał równowagę. Ponieważ tak wysokie stężenie alkoholu oznacza konieczność trzeźwienia pod opieką personelu Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych, funkcjonariusze przed przewiezieniem go do placówki sprawdzili, czy nie ma przy sobie niebezpiecznych przedmiotów.

Właśnie wtedy wyszły na jaw kolejne kłopotliwe szczegóły. Przy 48-latku znaleziono dowód osobisty i telefon komórkowy. Strażnicy od razu zauważyli, że zdjęcie w dokumencie nie pasuje do zatrzymanego mężczyzny. Sam 48-latek potwierdził później, że dokument i telefon nie należą do niego, ale nie potrafił powiedzieć, jak trafiły do jego kieszeni.

Sprawa nie kończy się na pijanym śnie w autobusie. Po wytrzeźwieniu mężczyzna ma zostać przesłuchany przez policję, a zagadka cudzych rzeczy będzie musiała zostać wyjaśniona. To wygląda jak zwykłe upojenie, ale cudzy dowód i obcy telefon potrafią w jednej chwili zamienić nocny kurs w bardzo poważny problem.

na podstawie: SM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.