Upadek na KEN zakończył się mandatem i nocą w szpitalu

Upadek na KEN zakończył się mandatem i nocą w szpitalu

FOT. SM Warszawa

Na rogu Płaskowickiej i KEN nietrzeźwy rowerzysta przewrócił się podczas skrętu w lewo. Na miejscu szybko pojawili się strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego, zespół ratownictwa medycznego i policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Badanie wykazało, że w organizmie niespełna 28-latka było blisko 2 promile alkoholu, a finałem zdarzenia był mandat karny w wysokości 2 500 złotych.

Do zdarzenia doszło pół godziny przed północą, w czwartek 2 kwietnia. Mężczyzna wywrócił się na skrzyżowaniu Płaskowickiej i KEN w Warszawie, a po upadku narzekał na silny ból nogi. Ratownicy medyczni opatrywali go na miejscu, bo był oszołomiony po przewróceniu się.

Po pięciu minutach dojechali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy sprawdzili stan trzeźwości rowerzysty. Wynik nie zostawił wątpliwości - upadek miał związek ze spożyciem alkoholu. Poszkodowany pojechał do szpitala, ale wcześniej musiał przyjąć wymierzoną karę w wysokości 2 500 zł. To zdarzenie pokazuje, jak szybko zwykły przejazd może zamienić się w bolesny i kosztowny finał, gdy na rowerze pojawia się alkohol.

na podstawie: SM Warszawa.