Dwa rowery, jeden szpital - zderzenie na drodze rowerowej w centrum Warszawy zaskoczyło patrol

FOT. SM Warszawa
Leżący na sobie dwaj mężczyźni, a na nich dwa poobijane rowery - taki widok zastali strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego na skraju drogi dla rowerów przy placu Konstytucji. Jeden z uczestników został przewieziony do szpitala, drugi opatrzony na miejscu. Interweniowały służby, które zebrały świadków i wszczęły dochodzenie.
Strażnicy miejscy patrolujący rejon placu Konstytucji natrafili na dwóch poobijanych rowerzystów leżących na sobie wraz z uszkodzonymi rowerami. Jak relacjonowali świadkowie,
“przed chwilą rozpędzeni mężczyźni z impetem wpadli na siebie.”
Strażnicy sprawdzili obrażenia i opatrzyli bardziej poobijanego uczestnika zdarzenia.
Żaden z kierujących nie przyznawał się do winy. Funkcjonariusze spisali dane świadków i wezwali Policję - celem było ustalenie sprawcy kolizji oraz okoliczności zdarzenia. Niebawem na miejsce dotarło także pogotowie, które jednego z rowerzystów zabrało do szpitala.
Sprawę przejmie Policja, która wyjaśni przebieg zdarzenia i ewentualne przyczyny zderzenia. Jeżeli śledztwo wykaże, że doszło do spowodowania obrażeń ciała, mogą być rozważane zarzuty wynikające z przepisów kodeksowych - zgodnie z Kodeksem Karnym odpowiedzialność karna może pojawić się przy stwierdzeniu umyślnego lub nieumyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Strażnicy i ratownicy medyczni opisali interwencję jako szybki czas reakcji służb, choć jeden z uczestników wymagał hospitalizacji.
Sytuacja pozostawia pytania o zachowanie na drogach dla rowerów w centrum miasta i o to, czy jedynie szybka interwencja służb wystarczy, by zapobiegać takim incydentom.
na podstawie: Straż Miejska Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy
