Strażnik z V Oddziału zatrzymał wandalkę po trzystumetrowym pościgu

FOT. Straż Miejska Warszawa
Strażnik miejski w cywilu dogonił i obezwładnił kobietę malującą sprayem wagon metra na stacji Wawrzyszew. Interwencja nastąpiła tuż po godzinie 15, po tym jak czwórka zamaskowanych osób zaczęła mazanie po zewnętrznej ścianie składu. Jeden z sprawców uciekł, trzech trafiło do policyjnego zatrzymania.
W środę 11 marca po godzinie 15 z pociągu w kierunku Młocin na stacji Wawrzyszew wysiadła grupa zamaskowanych osób. Według relacji świadka-pracownika, osoby te zaczęły malować sprayem po zewnętrznej ścianie wagonu. Strażnik miejski z V Oddziału Trenowego, wracający do domu po służbie, natychmiast podjął interwencję.
Czwórka sprawców wybiegła z drugiej strony pociągu i ruszyła w stronę wyjścia. Funkcjonariusz referatu patrolowo-interwencyjnego pobiegł za nimi. Po około trzystumetrowym pościgu dogonił dwie osoby i złapał kobietę za ubranie. Towarzyszący jej mężczyzna po chwili zawahania wybiegł dalej i uniknął zatrzymania na miejscu.
Obywatelska odwaga funkcjonariusza w cywilu zatrzymała jedną z osób - szybka reakcja zapobiegła dalszej ucieczce i umożliwiła przekazanie sprawy policji.
Telefonicznie wezwana załoga policji przyjechała na miejsce i przejęła zatrzymanych. Na komendzie wszyscy trzej zatrzymani zostali doprowadzeni przez policję. Służby ustaliły, że wandalka nie rozumiała języka polskiego ani angielskiego. Jak podano, poza konsekwencjami karnymi sprawcy prawdopodobnie zostaną obciążeni kosztami usunięcia skutków dewastacji.
Sprawa pokazuje szybkie działania służb miejskich i policyjnych - interwencję podjął funkcjonariusz z V Oddziału Trenowego z referatu patrolowo-interwencyjnego, a później zajęła się nią policja. Wszystkie podane informacje pochodzą z relacji służb obecnych przy zdarzeniu.
na podstawie: SM Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

