[PIŁKA RĘCZNA] KS AZS AWF Warszawa – MKS Mazur Sierpc 27:30 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C) – bolesna porażka u siebie

2 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] KS AZS AWF Warszawa – MKS Mazur Sierpc 27:30 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C) – bolesna porażka u siebie

KS AZS AWF Warszawa – MKS Mazur Sierpc 27:30. Mecz 19. kolejki I Ligi Mężczyzn (Grupa C) zakończył się porażką gospodarzy, którzy mimo ambitnej postawy nie zdołali przechylić losów spotkania na swoją korzyść.

U siebie KS AZS AWF Warszawa próbował narzucić swoje tempo od pierwszych minut, ale przeciwnik z Sierpca skrupulatnie odpowiadał na każdy atak. Obie drużyny przystępowały do tego starcia w dość zmiennej formie – warszawianie w serii LLWWL, zaś goście WWLLW – co zapowiadało wyrównane widowisko. I takie było do przerwy: dyscyplina taktyczna, solidna obrona i sporo niewykorzystanych sytuacji zbliżały wynik do remisu, lecz to MKS Mazur potrafił w kluczowych momentach zachować więcej zimnej krwi.

W drugiej połowie tempo meczu wzrosło, ale konkretniej zadziałała głównie drużyna przyjezdnych. Sierpczanie znaleźli sposób na przecinanie podań i wymuszali błędy w rozegraniu gospodarzy, a szybkie kontrataki przyniosły im kilka ważnych trafień. Warszawianie kilka razy gonili wynik, ale brakowało tej precyzji w ataku, która potrafi odmienić losy spotkania – rzutów z krótkiego dystansu i prostych podań nie kończyły się trafieniami równie często, jak bywało to wcześniej w sezonie.

Twarda obrona i niewykorzystane okazje u gospodarzy

W pierwszej części gry dominowała obrona – obie ekipy skrupulatnie pilnowały własnej strefy, co przełożyło się na niski współczynnik skuteczności. Mimo prób kombinacyjnych i kilku dobrych wejść w pole bramkowe, KS AZS AWF Warszawa nie potrafił utrzymać serii punktowej wystarczająco długo, żeby zbudować przewagę. To okazało się kosztowne; gdy przytrafiły się przestoje, MKS Mazur korzystał z nich bezlitośnie.

Sierpc wytrzymał presję i dowiózł zwycięstwo

W końcówce to goście lepiej czytali grę i kontrolowali tempo. Chociaż gospodarze starali się podkręcić tempo i wymusić błędy przeciwnika, to brakowało konsekwencji w ataku i skuteczności rzutowej. MKS Mazur Sierpc wykorzystał to, dowożąc zwycięstwo 30:27 i umacniając swoją pozycję w górnej części tabeli.

W kontekście ligowym wynik ma swoje znaczenie – przed spotkaniem KS AZS AWF Warszawa zajmował 10. miejsce z 21 punktami, natomiast MKS Mazur plasował się na 6. miejscu z dorobkiem 33 punktów. Dla kibiców w Warszawie to wieczór z mieszanymi uczuciami: drużyna walczyła i momentami wyglądała obiecująco, ale strata punktów u siebie boli, zwłaszcza gdy tabela nie daje wielu oddechów.

Dla nas, lokalnych fanów i obserwatorów szczypiorniaka w stolicy, pozostaje nadzieja, że ten mecz będzie sygnałem do korekt przed kolejnymi spotkaniami. Trzeba poprawić skuteczność w ataku i minimalizować proste błędy – to klucz, by w kolejnych kolejkach zaczynać punktować regularnie i piąć się w górę tabeli.

KS AZS AWF WarszawaStatystykaMKS Mazur Sierpc
27Bramki30
14:13I połowa14:13
10Pozycja6
21Punkty33
LLWWLFormaWWLLW

Autor: redakcja sportowa echowarszawy.pl