Matka z trzyletnią córką nocą zapukały po pomoc - znalazły schronienie w mieście

2 min czytania
Matka z trzyletnią córką nocą zapukały po pomoc - znalazły schronienie w mieście

Zapłakana trzyletnia dziewczynka i roztrzęsiona 36-latka stanęły w drzwiach VI Oddziału Terenowego Straży Miejskiej - funkcjonariusze natychmiast je wpuścili. Strażnicy dali gorącą kawę, zaopiekowali się dzieckiem i niezwłocznie skontaktowali się z miejskim koordynatorem ds. kryzysu bezdomności. Dzięki szybkiej koordynacji obie trafiły do Warszawskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej i otrzymały pomoc.

W sobotni wieczór do siedziby VI Oddziału Terenowego Straży Miejskiej przy ulicy Jana Młota 3 zgłosiła się wyraźnie zdenerwowana kobieta z dzieckiem. Była to 36-latka z 3-letnią córką, która zgłosiła się po pomoc jako osoba w kryzysie bezdomności.

Strażnicy natychmiast wprowadzili matkę z dzieckiem do środka. Funkcjonariuszka przygotowała gorącą kawę dla kobiety i zaopiekowała się zapłakaną, zmarzniętą dziewczynką. Jak relacjonuje strażniczka,

“Za zgodą mamy poczęstowaliśmy dziecko słodyczami i zaczęliśmy je zabawiać. Zrobiliśmy nawet karuzelę z obrotowego fotela” - relacjonuje strażniczka.

Dyżurny VI Oddziału niezwłocznie skontaktował się z koordynatorem ds. osób w kryzysie bezdomności. Strażnicy szybko otrzymali potwierdzenie, że dla matki i córki są dostępne miejsca. Obie zostały przewiezione do Warszawskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej, gdzie otrzymały niezbędną pomoc.

Funkcjonariusze tłumaczyli, że działania miały na celu przede wszystkim odwrócenie uwagi dziecka od stresu i umożliwienie matce uspokojenia się oraz zebrania myśli. Jak podała strażniczka,

“Gdy kobieta powiedziała mi, że zanim trafiła do nas, przez tydzień tułała się po Warszawie, łzy same cisnęły się do oczu” - relacjonuje strażniczka.

To dowód, że jedna decyzja o zapukaniu pod właściwe drzwi może zmienić przebieg nocy - szybka reakcja służb i sprawna koordynacja miejskich jednostek zapewniły rodzinie dach nad głową, zanim sytuacja mogła się jeszcze pogorszyć.

na podstawie: SM Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy