Czarne syrenki zastępują wysłużone biało-czerwone słupki w stolicy

2 min czytania
Czarne syrenki zastępują wysłużone biało-czerwone słupki w stolicy

FOT. Zarząd Dróg W Warszawie

Na chodnikach i przy krawężnikach Warszawy pojawia się coraz więcej eleganckich, czarnych słupków – „syrenek”. To drobny element, ale zauważalny: porządkuje przestrzeń, chroni pieszych i wprowadza spójny styl ulic. Wymiana odbywa się stopniowo i jest zsynchronizowana z większymi inwestycjami drogowymi. Zmiana ma też praktyczny wymiar – nowe słupki są trwalsze i lepiej wpisują się w miejską estetykę.

  • W Warszawie drobne detale dostają nowe oblicze
  • Syrenki – czarne słupki z herbem mają zmienić krajobraz ulic

W Warszawie drobne detale dostają nowe oblicze

Miejska wymiana dotyczy słupków, które przez lata były biało-czerwone i coraz częściej nosiły ślady eksploatacji. Demontaż i montaż prowadzono selektywnie, tak aby nie instalować nowych elementów tam, gdzie zaplanowano przebudowy. Prace rozkładają się w czasie i współgrają z innymi inwestycjami – jako przykład można wskazać Plac Centralny oraz przebudowę ulic Złotej i Zgoda.

Wykonawcą demontażu był Miejski Zakład Remontów i Konserwacji Dróg. W praktyce oznacza to, że działania prowadzone są zgodnie z planami utrzymania i remontów, a nie jedynie „na raz”.

Syrenki – czarne słupki z herbem mają zmienić krajobraz ulic

W miejsce wysłużonych konstrukcji montowane są tzw. „syrenki” – czarne słupki wyposażone w herb Warszawy, zgodne ze standardem określonym w rozporządzeniu Prezydenta m.st. Warszawy. Dostępne są różne warianty dopasowywane do miejsca i funkcji: wariant współczesny, historyczny oraz formy łączone łańcuchem.

Kilka liczb obrazujących skalę wymiany:

  • zdemontowano 1071 biało-czerwonych słupków,
  • w ich miejscu ustawiono 1063 nowych „syrenek”,
  • w miejskiej bazie nadal figuruje ponad 7500 starszych słupków.

Miasto podkreśla, że celem nie jest jedynie wymiana dla samej wymiany, lecz uporządkowanie wyglądu ulic i poprawa bezpieczeństwa ruchu pieszych. Nowe słupki mają być też trwalsze i lepiej komponować się z odnowioną przestrzenią publiczną.

W praktyce mieszkańcy mogą zauważyć stopniowe „przebarwienie” ulic – mniej biało-czerwonych elementów, więcej czerni i jednolitego detalu przy krawężnikach. Tam, gdzie potrzeba, pojawiać się będą wersje łączone łańcuchem, a tam, gdzie istotna jest historyczna oprawa, montowane będą warianty z akcentem historycznym.

na podstawie: ZDM Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy