Zamarznięty w aucie - straż miejska i policja wybili szybę i uratowali psa

Strażnicy miejscy wraz z policjantami wybili szybę i wydobyli psa z zaparkowanego auta, w którym zwierzę siedziało apatyczne i drżące. Interwencja rozpoczęła się po zgłoszeniu od Referatu ds. Parkowania VI Oddziału Terenowego.
8 stycznia przed południem strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie, że przy ulicy Bartniczej w zaparkowanym samochodzie głośno ujada pies. Funkcjonariusze dotarli na miejsce po niespełna 15 minutach i zastali zwierzę zamknięte w pojeździe. Mimo wcześniejszych informacji pies nie ujadał, był apatyczny i nie reagował na pukanie ani na światło latarki.
Wnętrze auta było zaparowane, a szyby od wewnątrz pokryte szronem. Ciałem zwierzęcia wstrząsały drżenia. Z uwagi na niską temperaturę powietrza policja została wezwana na miejsce. Funkcjonariusze podjęli decyzję o wybiciu jednej z szyb i wydobyciu psa z auta.
Zwierzę zostało przeniesione do radiowozu straży miejskiej w celu ogrzania. Po krótkim czasie Ekopatrol straży miejskiej przejął rudego kundelka i przekazał go do miejskiego Schroniska na Paluchu.
Ekopatrol przypomniał, że przy silnym mrozie narażanie psów i kotów na długotrwałe przebywanie w zimnym samochodzie grozi śmiertelnym wychłodzeniem. Straż Miejska i Policja kontynuują działania edukacyjne i interwencyjne w podobnych przypadkach.
na podstawie: Straż Miejska Warszawa.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

