„Lalka” wraca do Warszawy. Filmowe plenery i rozmowa z reżyserem

„Lalka” wraca do Warszawy. Filmowe plenery i rozmowa z reżyserem

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Sklep Wokulskiego przy Krakowskim Przedmieściu, spacer w Łazienkach i sceny na Brzozowej – Warszawa stała się jednym z najważniejszych miejsc nowej ekranizacji „Lalki”. Maciej Kawalski opowiedział o filmie w miejskim podcaście „Warszawa Mówi”. Reżyser mówił o pracy z klasyczną powieścią, wyborach aktorskich i o tym, dlaczego potraktował film jak osobisty list do stolicy.

  • Warszawskie ulice odtwarzają świat Wokulskiego
  • Reżyser „Lalki” o mieście, które szybko się zmieniało
  • Rozmowę o filmie można znaleźć w miejskich kanałach

Warszawskie ulice odtwarzają świat Wokulskiego

Film w reżyserii Macieja Kawalskiego trafi do kin w całej Polsce 30 września. Uroczysta premiera odbyła się w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. Produkcja Gigant Films, wyprodukowana przez Radosława Drabika, jest adaptacją powieści Bolesława Prusa i powstała przy wsparciu stołecznego oraz mazowieckiego samorządu.

Twórcy wykorzystali autentyczne przestrzenie Śródmieścia. Sceny kręcono między innymi na Krakowskim Przedmieściu, w Alejach Ujazdowskich, Łazienkach i na Brzozowej. W filmie sklep Wokulskiego znajduje się dokładnie tam, gdzie według powieści powinien być – przy Krakowskim Przedmieściu, z widokiem na pomnik Mikołaja Kopernika.

„Zależało nam, żeby to było jak najbardziej prawdziwe” – powiedział Maciej Kawalski w podcaście „Warszawa Mówi”.

Filmowa lokalizacja biedniejszej części miasta również nawiązuje do opisów Prusa. W powieści Wokulski schodzi na Bednarską, natomiast sceny zrealizowano na pobliskiej Brzozowej. Dzięki temu plan nie ograniczał się do dekoracji przygotowanych w studiu. Zabudowa i układ ulic miały pomóc odtworzyć Warszawę z końca XIX wieku.

Sklep Wokulskiego był już wcześniej dostępny dla odwiedzających jako turystyczna atrakcja. Dla mieszkańców oznacza to także możliwość rozpoznania na ekranie miejsc, które mijają podczas codziennych spacerów – nie tylko najbardziej znanych punktów stolicy, lecz również ulic położonych w ich bezpośrednim sąsiedztwie.

Reżyser „Lalki” o mieście, które szybko się zmieniało

W rozmowie prowadzonej przez Kamila Dąbrowę z warszawskiego ratusza pojawił się również temat przemian stolicy. Dąbrowa zwrócił uwagę, że powieść pokazuje Warszawę w okresie gwałtownego rozwoju. Na początku XIX wieku miasto liczyło niewiele ponad 60 tysięcy mieszkańców, a w czasie wydarzeń opisanych w „Lalce”, czyli w latach 1878–1879, było ich już ponad 300 tysięcy.

Zdaniem prowadzącego ten historyczny obraz nadal pozwala spojrzeć na współczesną Warszawę. Miasto przyciąga nowych mieszkańców i rozwija się szybko, podobnie jak w epoce opisanej przez Prusa. Kawalski dostrzega przy tym w powieści nie tylko romans i opowieść o ambicjach Wokulskiego, ale też napięcia społeczne oraz lęki obecne w ówczesnej Europie.

Reżyser wskazał, że obawy Ignacego Rzeckiego dotyczące wojny, kryzysu gospodarczego, rosyjskiego imperializmu i narastającego antysemityzmu mogą współcześnie wybrzmiewać szczególnie mocno. Jednocześnie w książce obecna jest wiara w rozwój i lepszą przyszłość.

„Ta „Lalka” jest takim listem miłosnym do Warszawy” – powiedział Maciej Kawalski w podcaście „Warszawa Mówi”.

W nagraniu reżyser wyjaśnił także, jak pracował nad postacią Izabeli Łęckiej, co łączy trójkąt z Wokulskim oraz w jaki sposób wraz z Markiem Kondratem nadali Rzeckiemu dodatkową energię. Opowiedział również o scenach usuniętych z filmu, o stawaniu „w narożniku każdego bohatera” i o konieczności rezygnowania z własnych pomysłów, które określił jako „zabijanie swoich maleństw”.

Rozmowę o filmie można znaleźć w miejskich kanałach

Odcinek „Warszawa Mówi” poświęcony „Lalce” jest dostępny w miejskich kanałach:

  • na stronie internetowej miasta,
  • na kanale YouTube @miastostolecznewarszawa,
  • w serwisach Spotify i Apple Podcasts.

W ekranizacji występują między innymi Marcin Dorociński, Marek Kondrat, Piotr Adamczyk, Krystyna Janda, Agata Kulesza, Maja Komorowska i Maria Dębska. Warszawskie plenery nie są więc jedynie tłem dla historii Wokulskiego i Izabeli – pomagają osadzić opowieść w konkretnych miejscach, które nadal można odwiedzić.

na podstawie: UMS Warszawa.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji